Cześć!
Czy to jest normalne też tak macie!?
Za każdym razem kiedy dobrze poćwiczę na siłowni odczuwam nieuzasadnioną radość wręcz ciesze się sam nie wiem z czego. I oczywiście dumę, że się nie opier*alałem.
Ale po jakiś 2-3 godzinach od ćwiczenia ta radość mija i łapie ostrego doła przy czym bierze mnie na wspominy, refleksje itp.
Czy to jest w ogóle normalne? Powtarza się to za każdym razem.
Czy to jest normalne też tak macie!?
Za każdym razem kiedy dobrze poćwiczę na siłowni odczuwam nieuzasadnioną radość wręcz ciesze się sam nie wiem z czego. I oczywiście dumę, że się nie opier*alałem.
Ale po jakiś 2-3 godzinach od ćwiczenia ta radość mija i łapie ostrego doła przy czym bierze mnie na wspominy, refleksje itp.
Czy to jest w ogóle normalne? Powtarza się to za każdym razem.

Krzysztof Piekarz

