SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Brock Lesnar - profil zawodnika

temat działu:

Scena MMA i K-1

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 13472

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
KondiCapo FIGHT24.PL
Początkujący
Szacuny 13 Napisanych postów 8247 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 78867
Jakby nie sama choroba to może i wciąż by był. Jakoś nie widzę JDS który broni double lega lesnarowego

Eu sou movido pela capoeira
Eu sou movido pelo berimbau

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 58 Wiek 38 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 3393
:D Bardzo miło sie czytało :) ale trzeba mu przyznać :D Brzydki :D Swinski :D Pyszczek ma xD
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 1484 Wiek 44 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 15444
Patrząc na nicka,powinieneś się z nim solidaryzować

Breaking My relationship with time&space
Z Crohnem da się żyć

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52127 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Lesnar to legenda tego sportu. "Haters gonna hate" - dokładnie. Można go nie lubić, można nienawidzić, ale trzeba docenić za to co zrobił. Freak genetyczny, to określenie od początku jego kariery padało i dokładnie opisuje jego warunki fizyczne. Znacznie przyczynił się do wzrostu popularności MMA nie tylko w USA, ale i na całym świecie. Postać niezwykle barwna i budząca wiele kontrowersji, ale jak podstawowe prawo marketingowe mówi, liczba fanów jak i liczba haterów jest tak samo wartościowa w zdobywaniu popularności.

Szkoda wielka, że dopadło go to choróbsko. Wg mnie to właśnie choroba go wyniszczyła. Nie tylko fizycznie ale i psychicznie. Gdyby był w pełni zdrowy i kontynuował normalnie karierę po UFC 100 ciężko trenując to kto wie, czy dalej by na tronie HW nie siedział.

Kiedyś też pisałem o tym, że wg mnie to najbardziej zmarnowany talent MMA. Pomyślcie jak mógłby być dobry, gdyby po skończeniu sportowej kariery jako zawodnik zapasów NCAA wziął się za MMA a nie za aktorzenie w WWE... no i gdyby to choróbsko go nie dopadło.

Jednak czasu nie cofniemy, zdrowia Lesnarowi nie przywrócimy. Szacunek za to co osiągnął!
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 1484 Wiek 44 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 15444
Zgadzam się z Rakhu1,ale gdybanie takie nie ma sensu.Co by gdyby... w przypadku Lesnara nie ma co gdybać,bo życie pokazało,że zdrowie mu nie pozwoliło na taki "przerób" organizmu,jakiego wymaga mma.Może przyczyniły sie też do tego sterydy, jakich nie brakuje w WWE.Każdy widział jak choćby Rock wyglądał w "formie" a jak bez wspomagania.A ono jest tam o wiele większe niż w mma. Ale faktem zostanie,że gość z WWE, został mistrzem UFC . Nie będę pisał że od zera itp.bo Steven0 może znów nie zrozumieć No fancy Steven

Breaking My relationship with time&space
Z Crohnem da się żyć

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 307 Napisanych postów 2583 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 34961
Lesnar to zawodnik, który pozostawił spory niesmak w MMA.

Po pierwsze wpadł do dywizji i juz w czwartej walce dostał walkę o pas, oczywiście ze względów marketingowych.

Niby pokonał ówczesną czołówkę, ale jednak dywizja była wtedy strasznie słabo obsadzona: pokonanie dużo mniejszego i starszego Randy'ego czy past prime Herringa to IMO nie jest wyczyn godny mistrza. Najwiekszymi ośiągnięciai są bez wątpienia zwycięstwa nad Mirem i Carwinem (choć ten drugi, aż ciśnie się na usta, pokonał się sam).

Później dostaje sromotny wpyerdol od Caina i Overeema i pojawiają się głosy, że po chorobie nie był już taki sam.

Według nie był po prostu przehype'owany. Oczywiście jego atletyzm i zapasy są godne podziwu, mało kto w HW potrafił tak wykorzystywać swoje warunki. Jednak braki w stójce i fakt, jak bardzo nie lubi przyjmować ciosów, nie pozwoliłyby mu przeskoczyć takich zawodników jak Cain, JDS, Ali czy Cormier.

Szkoda ze nie doszlo do tej walki z JDS

Zmieniony przez - annihilus w dniu 2013-03-01 12:47:24

Ulubieńcy: Cain Velasquez, Mark Hunt, Luke Rockhold, Genki Sudo

...
Napisał(a)
KondiCapo FIGHT24.PL
Początkujący
Szacuny 13 Napisanych postów 8247 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 78867
Nawet jeśli wtedy HW była słabo obsadzona to jak dla mnie i tak jest conajmniej o klasę wyżej od Tima Sylvii chociażby.

Eu sou movido pela capoeira
Eu sou movido pelo berimbau

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 307 Napisanych postów 2583 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 34961
Tim Sylvia był mistrzem chyba w najgorzej osadzonej HW kiedykolwiek

Ulubieńcy: Cain Velasquez, Mark Hunt, Luke Rockhold, Genki Sudo

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 201 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 2702
Lesnar miał ogromne braki w wyszkoleniu MMA, i na tym polega cały fenomen, mimo braków został mistrzem UFC.
...
Napisał(a)
KondiCapo FIGHT24.PL
Początkujący
Szacuny 13 Napisanych postów 8247 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 78867
No dla mnie Sylvia był najsłabszym mistrzem HW w historii chyba. Mir go połamał, Randy zgwałcił wręcz mimo ogromnej różnicy warunków, Fedor też. Fakt, z Arlovskim powalczył, nie można zaprzeczyć.

No, może nie najsłabszy, bo nie wiem dokładnie, nie znam wszystkich, ale w czołówce z nich nie był.

Zmieniony przez - KondiCapo w dniu 2013-03-01 21:38:03

Eu sou movido pela capoeira
Eu sou movido pelo berimbau

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Pytanie o spadek masy

Następny temat

Jose Aldo - profil zawodnika

electro
Polecane artykuły