Ok, zaopatrzę się w takież masło
Trening mam podzielony na dwie części, w jeden dzień na nogi:
Wykroki ze sztangielkami 3x20
Suwnica 3x15
Uginanie na maszynie 3x15 - czworogłowy uda
Ciągi 3x12
Uginanie na maszynie 3x12
I kolejne uginanie na maszynie 3x12 - Dwugłowy uda.
Robię to na serie i superserie, krótkie przerwy, tak zalecił trener na siłowni.
w ten sam dzień mam plecy:
Ściąganie wąsko 3x10
I przyciąganie na dwóch maszynach też 3x10
Klatkę:
Rozpiętki 3x10
Wypychanie 3x10
i przyciąganie 3x10 - też superseriami
Potem jeszcze dwa ćwiczenia na łydki stojąc i siedząc, prostownik, brzuch...trening jest przeładowany, tak sądzę. Drugiego dnia mam pośladek, przysiady z obciążeniem [ale nie ze sztangą] 3x12
Odpychanie na 2 maszynach 3x15
Barki:
Wznosy boczne 3x10
i przyciąganie 3x10
Biceps: uginanie na maszynie 3x12 i uginanie z hantalmi 3x12
A triceps: ściąganie na maszynach 3x12. Potem znów łydki, prostownik i brzuch...treningi siłowe są przeplatane z aero.