Witam,
Mam nadzieję, że pomożecie mi drogie Ladies rozwiać wątpliwości. Ostatnio weszłam w posiadanie diety ułożonej mi za opłatą. Pierwsze dwa tygodnie mają służyć uzupełnieniu glikogenu w mięśniach i "zapchaniu" się, żeby po dwóch tygodniach, po przejściu na Recomp "było z czego ciąć". Po tygodniu jednak czuję się ociężała, "zapchana" czyli w zasadzie cel został ociągnięty ale nie jestem pewna, czy przy rzeźbie ciała to jest na pewno zadowalający "wstęp". Osoba wydaje się być kompetentną, chciałabym jednak zapytać Was, bardziej doświadczonych ode mnie.

Mam nadzieję, że pomożecie mi drogie Ladies rozwiać wątpliwości. Ostatnio weszłam w posiadanie diety ułożonej mi za opłatą. Pierwsze dwa tygodnie mają służyć uzupełnieniu glikogenu w mięśniach i "zapchaniu" się, żeby po dwóch tygodniach, po przejściu na Recomp "było z czego ciąć". Po tygodniu jednak czuję się ociężała, "zapchana" czyli w zasadzie cel został ociągnięty ale nie jestem pewna, czy przy rzeźbie ciała to jest na pewno zadowalający "wstęp". Osoba wydaje się być kompetentną, chciałabym jednak zapytać Was, bardziej doświadczonych ode mnie.

Krzysztof Piekarz
Z kuli ma ktoś wywróżyć 

