Steven, Parówka, Lechu, to NIE jest temat o walce Fedor vs Henderson.
Przede wszystkim nie zapominajmy, że JDS zaczynał od BJJ. I od początku swojej przygody z SW aż do dziś regularnie trenuje. Skoro jest tak wielkim talentem, że zaczynając treningi w tak późnym wieku po paru latach zostaje mistrzem UFC, to czemu nie ma mieć talentu także w tej płaszczyźnie walki jaką jest parter? Ale dopóki nie zobaczymy go w akcji w parterze to się tak naprawde nie dowiemy jaki prezentuje poziom umiejętności.
Argument o tym, że trzeba mieć sukcesy w zawodach BJJ jest co najmniej śmieszny - bardzo znanym w środowisku BJJ przykładem osoby, która dopiero po otrzymaniu czarnego pasa zaczęła coś osiągać na zawodach jest Felipe Costa
https://www.sfd.pl/Droga_do_sukcesu__Felipe_Costa-t900616.html
Poza tym jak Bazyliszek, pas pasowi nie równy.
Bullet też ma racje, że
"Jak widać pasy BJJ w MMA niewiele znaczą. Taki Melvin Guillard purpura BJJ i brąz Judo, a wpada każdemu w pierwsze lepsze poddanie, oddaje pozycje itd. "
Albo Jon Jones który w życiu na sobie GI nie miał i jest białym pasem
Na pewno Carlton nadając pas Juniorowi kierował sie wielką promocją dla BJJ, oraz promocją dla Juniora. Ale nie ma co gdybać o tym czy zasłużył czy nie na ten pas, dopóki w walce sie nie przekonamy, jak tak naprawde jego jiu-jitsu wygląda.
Zmieniony przez - raKhu1 w dniu 2012-12-11 17:56:25