Witam, czy jest jakiś sposób aby zapobiegać katabolizmowi bez odżywek typu bcaa czy hmb. Mój problem wygląda tak że miałem przebyte przewlekłe zapalenie trzustki i chemia tego typu nie za bardzo mi odpowiada, próbowałem bcaa ale źle reaguje wole nie ryzykować. Ćwiczę już od pół roku na masę, ale nie idzie mi to zbytnio przytyłem jedynie 3 kilogramy i trochę się wyrzeźbiłem , chociaż wydaje mi się że moja dieta jest odpowiednia. Jedyne co biorę do białko sfd chociaż chyba zmienię bo ma beznadziejną rozpuszczalność. Może z grubsza opiszę moją dietę.
Pierwsze śniadanie godz.9: (od myślników to są opcje)
- jajecznica, świeży sok z marchwi, jabłko
- płatki owsiane na mleku w proszku, banan lub jabłko
SIŁOWNIA od 10:00
Drugie śniadanie godz.13
- koktajl białkowy z mlekiem w proszku, jogurtem naturalnym, 200g twarożku, białki sfd, białko z 1 jajka, banan.
- pyzy na parze z jogurtem,świeży sok z pomarańczy
- ser biały chudy z jogurtem naturalnym,szczypiorkiem, świeży sok z pomarańczy
- bułki z szynką, oliwkami, sałatą lodową, pomidor,oliwa,
Obiad godz.18
- pierś panierowana w panko, młoda marchewka gotowana, kuskus
- dorsz z foli, sałatka wiosenna, kuskus
- pstrąg faszerowany , marchewka młoda gotowana, ziemniaki
- makaron tagliatelle z łososiem,czosnkiem, pietruszką na oliwie
kolacja godz.21
- kanapki
często już nie jadam kolacji ewentualnie jakieś owoce
Mam ten plus że pracuje w restauracji i mam szerokie pole manewru jeśli chodzi o potrawy, jednak nie wiem w czym problem wydaje mi się że dobrze się odżywiam, ale to chyba za mało bez odżywek trwa to znacznie dłużej. Nie mam na sobie grama tłuszczu, nie jadam słodyczy nie słodzę herbat, nie piję alkoholu, nie pale fajek, tylko trawę, jeżdżę dużo na rowerze. Staram się trzymać ścisłą dietę ale przez trzustkę nie mogę jadać nie których rzeczy, np. ostatnio unikam białego ryżu i ziemniaków bo mają za dużo skrobi,
Proszę o poradę co mógłbym dorzucić do swojego menu lub odjąć i jakie odżywki są minimalnie szkodliwe na trzustkę, bo tutaj nie potrafię zdobyć takich informacji.
Pierwsze śniadanie godz.9: (od myślników to są opcje)
- jajecznica, świeży sok z marchwi, jabłko
- płatki owsiane na mleku w proszku, banan lub jabłko
SIŁOWNIA od 10:00
Drugie śniadanie godz.13
- koktajl białkowy z mlekiem w proszku, jogurtem naturalnym, 200g twarożku, białki sfd, białko z 1 jajka, banan.
- pyzy na parze z jogurtem,świeży sok z pomarańczy
- ser biały chudy z jogurtem naturalnym,szczypiorkiem, świeży sok z pomarańczy
- bułki z szynką, oliwkami, sałatą lodową, pomidor,oliwa,
Obiad godz.18
- pierś panierowana w panko, młoda marchewka gotowana, kuskus
- dorsz z foli, sałatka wiosenna, kuskus
- pstrąg faszerowany , marchewka młoda gotowana, ziemniaki
- makaron tagliatelle z łososiem,czosnkiem, pietruszką na oliwie
kolacja godz.21
- kanapki
często już nie jadam kolacji ewentualnie jakieś owoce
Mam ten plus że pracuje w restauracji i mam szerokie pole manewru jeśli chodzi o potrawy, jednak nie wiem w czym problem wydaje mi się że dobrze się odżywiam, ale to chyba za mało bez odżywek trwa to znacznie dłużej. Nie mam na sobie grama tłuszczu, nie jadam słodyczy nie słodzę herbat, nie piję alkoholu, nie pale fajek, tylko trawę, jeżdżę dużo na rowerze. Staram się trzymać ścisłą dietę ale przez trzustkę nie mogę jadać nie których rzeczy, np. ostatnio unikam białego ryżu i ziemniaków bo mają za dużo skrobi,
Proszę o poradę co mógłbym dorzucić do swojego menu lub odjąć i jakie odżywki są minimalnie szkodliwe na trzustkę, bo tutaj nie potrafię zdobyć takich informacji.
Krzysztof Piekarz
w ogóle od kiedy ryż jest wyznacznikiem dietetyczności produktu?