Witam,
zacząłem ćwiczyć BJJ jakieś 2 tygodnie temu dzisiaj miałem 5 trening.
Spodobało mi się, lecz moje łokcie jakoś zaczęły szwankować.
Na rozgrzewce wszystko jest w porządku później przy poznawaniu nowych technik również.
Schody się zaczynają gdy przychodzi czas na walki, a mianowicie jest to ból łokci, w trakcie walki go nie odczuwam lecz gdy zrobię przerwę bolą mnie od strony tricepsu i promieniują w stronę barku i przedramienia, nie mogę porządnie zacisnąć ręki, gdy wracam do walki ból mija.
Moim zdaniem nie jest to wina dzwigni na łokieć ponieważ na prawą rękę jeszcze nikt mi jej nie zrobił a mnie boli.
Jak temu zapobiegać?
Jakieś maści? Stabilizatory?
Proszę o poradę.
zacząłem ćwiczyć BJJ jakieś 2 tygodnie temu dzisiaj miałem 5 trening.
Spodobało mi się, lecz moje łokcie jakoś zaczęły szwankować.
Na rozgrzewce wszystko jest w porządku później przy poznawaniu nowych technik również.
Schody się zaczynają gdy przychodzi czas na walki, a mianowicie jest to ból łokci, w trakcie walki go nie odczuwam lecz gdy zrobię przerwę bolą mnie od strony tricepsu i promieniują w stronę barku i przedramienia, nie mogę porządnie zacisnąć ręki, gdy wracam do walki ból mija.
Moim zdaniem nie jest to wina dzwigni na łokieć ponieważ na prawą rękę jeszcze nikt mi jej nie zrobił a mnie boli.
Jak temu zapobiegać?
Jakieś maści? Stabilizatory?
Proszę o poradę.
Krzysztof Piekarz