W podstawówce trenowałem 2,5 roku unihokej(z różnymi sukcesami), po podstawówce poszedłem do gimnazjum z wysokim poziomem(pełno kujonów i dziwolongów), mniej więcej w połowie pierwszej klasy gimnazjum postanowiłem zapisać się na jakiś sport, wybrałem piłkę nożną bo jest popularnym sportem w Polsce i na świecie. Mieszkam w dużym mieście pow. 100k mieszkańców, wybrałem klub rozpoznawalny lecz nie lubiany w moim mieście. pierwsze treningi w lutym w hali były dla mnie ciekawym doświadczeniem. Zanim zacząłem trenować w klubie, jakoś specjalnie nie interesowałem się footballem.
Moja kariera piłkarska. wygląda tak:
luty-czerwiec 2011r- treningi z nowym zespołem, byłem na tyle słaby że mnie nawet nie zgłoszono do rozgrywek(nie umiałem nic!!!).
całe wakacje byłem w domu przez kontuzje(pęknięcie łąkotki w kolanie)
We wrześniu rozpocząłem treningi po kontuzji, na jesień zagrałem w 3 meczach w żadnym dłużej niż 8 minut w końcówce. Trenowałem zimę w hali. A na wiosnę już grałem prawie co kolejke(przez to że starsi koledzy nie mieli składu to graliśmy 2 ligi), oczywiście wchodziłem z ławki na 10-25 minut. Jedyny mój sukces to 2 bramki(jestem napastnikiem) w jednym meczu.
Następnie zaczęły się przygotowania do obecnego sezonu, pare treningów, pare sparingów( w wygranym 11:2 meczu strzelone 3 bramki i 2 asysty), obóz piłkarski i zaczęła się liga(wojewódzka juniora młodszego), w pierwszym meczu grałem 12 minut w drugim nie grałem przez kontuzje.
Ja. Nie jestem szybki, ani silny. Technike mam tylko taką co na treningach nabyłem, ogólnie nie mam wielu atutów może wślizgi i gra głową jakoś mi wychodzi reszta to cienizna. Moja obecna gra to bieganie, pressing, odgrywanie, ewentualne dobitki. w mojej drużynie jest 5 napastników ja jestem 4.
Moja drużyna składa się z graczy niekompletnych, jak szybki to drewniak, jak ktoś lepszy technicznie, to wolny. Większość ludzi trenuje bo trenuje skupiają się na laskach i piciu.
Przez wakacje troche trenowałem głównie strzał i ćwiczyłem w domu(przysiady, pompki,brzuszki). Wczoraj postanowiłem grać lepiej, na razie trenowałem głównie żonglerkę po 2h na dzień(od wczoraj), mój obecny rekord to 85, a lewą nogą to zaledwie 15. We wtorek zaczyna mi się szkoła. Proszę o pomoc jak trenować bym grał i strzelał bramki. Jestem gotów do ostrego treningu, wyrzeczeń, zmiany przyzwyczajeń. Napiszcie co mam robić i ile tego a ja będę pisał o postępach.
Moja kariera piłkarska. wygląda tak:
luty-czerwiec 2011r- treningi z nowym zespołem, byłem na tyle słaby że mnie nawet nie zgłoszono do rozgrywek(nie umiałem nic!!!).
całe wakacje byłem w domu przez kontuzje(pęknięcie łąkotki w kolanie)
We wrześniu rozpocząłem treningi po kontuzji, na jesień zagrałem w 3 meczach w żadnym dłużej niż 8 minut w końcówce. Trenowałem zimę w hali. A na wiosnę już grałem prawie co kolejke(przez to że starsi koledzy nie mieli składu to graliśmy 2 ligi), oczywiście wchodziłem z ławki na 10-25 minut. Jedyny mój sukces to 2 bramki(jestem napastnikiem) w jednym meczu.
Następnie zaczęły się przygotowania do obecnego sezonu, pare treningów, pare sparingów( w wygranym 11:2 meczu strzelone 3 bramki i 2 asysty), obóz piłkarski i zaczęła się liga(wojewódzka juniora młodszego), w pierwszym meczu grałem 12 minut w drugim nie grałem przez kontuzje.
Ja. Nie jestem szybki, ani silny. Technike mam tylko taką co na treningach nabyłem, ogólnie nie mam wielu atutów może wślizgi i gra głową jakoś mi wychodzi reszta to cienizna. Moja obecna gra to bieganie, pressing, odgrywanie, ewentualne dobitki. w mojej drużynie jest 5 napastników ja jestem 4.
Moja drużyna składa się z graczy niekompletnych, jak szybki to drewniak, jak ktoś lepszy technicznie, to wolny. Większość ludzi trenuje bo trenuje skupiają się na laskach i piciu.
Przez wakacje troche trenowałem głównie strzał i ćwiczyłem w domu(przysiady, pompki,brzuszki). Wczoraj postanowiłem grać lepiej, na razie trenowałem głównie żonglerkę po 2h na dzień(od wczoraj), mój obecny rekord to 85, a lewą nogą to zaledwie 15. We wtorek zaczyna mi się szkoła. Proszę o pomoc jak trenować bym grał i strzelał bramki. Jestem gotów do ostrego treningu, wyrzeczeń, zmiany przyzwyczajeń. Napiszcie co mam robić i ile tego a ja będę pisał o postępach.
Krzysztof Piekarz



