Bez owijania w bawełne
Pieniądze z mojego banku wyszły 3.09.12 ( i bez dyskusji że bank wysyła na drugi dzień, jeszcze to się nie zdarzyło. po pierwsze ostatnia sesja idzie o 16, ja wpłaciłem o 14, pozatym ja mam zawsze obligatoryjnie w pierwszej kolejności bezwzględu na sesje itp. )
Potwierdzenie wpłaty dostałem dopiero 5.09.12
6.09 Pani stwierdziła że paczka raczej była wysłana i 7.09 będzie u mnie.
7.09 Pani stwierdziła że brakło sztangielek bo jakaś siłownia X zabrała cały zapas i brakło sprzętu. Mają być 10.09.
10.09 dostałem potwierdzenie z firmy kelton nadania, ale linki które podano nie posiadają hiperłączy i są zwykłymi obrazkami .jpg.
12.09 nadal paczki nie ma.
Gabaryty 2m x 2m - 40kg idą JEDEN DZIEŃ. Wiem bo wysyłam.
Więc ALBO ktoś ze mnie robi idiote, ALBO ktoś jest niepoważny.
Po pierwsze ktoś musi cały tydzień siedzieć w domu i czekać na paczkę bo nie wiadomo nic, po drugie tydzień musze trzymać pożyczoną wiertarke, po trzecie macie burdel w firmie, po czwarte karygodne jest wysyłanie hiperłączy bez linków.
Albo dzisiaj będzie paczka, albo pieniądze, albo sprawa zostaje zgłoszony na Policje.
Z czystej ludzkiej, obywatelskiej ciekawości zadzwoniłem do UOKiK-u.
wiem już co i jak także czekam tylko na odpowiedź.
Dzwoniłem kilka minut temu ( 13.05 ) do keltonu osobiście ale pewnie zostane zbyty jak zwykle i telefonu nie otrzymam.
Zmieniony przez - Ciupelek w dniu 2012-09-12 13:11:02
Pieniądze z mojego banku wyszły 3.09.12 ( i bez dyskusji że bank wysyła na drugi dzień, jeszcze to się nie zdarzyło. po pierwsze ostatnia sesja idzie o 16, ja wpłaciłem o 14, pozatym ja mam zawsze obligatoryjnie w pierwszej kolejności bezwzględu na sesje itp. )
Potwierdzenie wpłaty dostałem dopiero 5.09.12
6.09 Pani stwierdziła że paczka raczej była wysłana i 7.09 będzie u mnie.
7.09 Pani stwierdziła że brakło sztangielek bo jakaś siłownia X zabrała cały zapas i brakło sprzętu. Mają być 10.09.
10.09 dostałem potwierdzenie z firmy kelton nadania, ale linki które podano nie posiadają hiperłączy i są zwykłymi obrazkami .jpg.
12.09 nadal paczki nie ma.
Gabaryty 2m x 2m - 40kg idą JEDEN DZIEŃ. Wiem bo wysyłam.
Więc ALBO ktoś ze mnie robi idiote, ALBO ktoś jest niepoważny.
Po pierwsze ktoś musi cały tydzień siedzieć w domu i czekać na paczkę bo nie wiadomo nic, po drugie tydzień musze trzymać pożyczoną wiertarke, po trzecie macie burdel w firmie, po czwarte karygodne jest wysyłanie hiperłączy bez linków.
Albo dzisiaj będzie paczka, albo pieniądze, albo sprawa zostaje zgłoszony na Policje.
Z czystej ludzkiej, obywatelskiej ciekawości zadzwoniłem do UOKiK-u.
wiem już co i jak także czekam tylko na odpowiedź.
Dzwoniłem kilka minut temu ( 13.05 ) do keltonu osobiście ale pewnie zostane zbyty jak zwykle i telefonu nie otrzymam.
Zmieniony przez - Ciupelek w dniu 2012-09-12 13:11:02
Krzysztof Piekarz