Witam. Wcześniej nie zastanawiałam się dokładnie co to może oznaczać, ale teraz wszędzie się słyszy, że aby schudnąć musi być "ujemny bilans energetyczny". Co to takiego właściwie jest?
Czy dostarczając 1800kcal na diecie redukcyjnej i tyle samo spalająć nie schudnę? Niemożliwe! Musiałabym dziennie jeździć 3 godziny rowerem, 2 godziny grać w siatkówkę i 30 minut przerzucać żelastwo na siłowni. Długo tak nie pojadę
Jak w końcu to wszystko liczyć?
Pozdrawiam i masy życzę (może akurat nie tym z działu odchudzanie) :D
Czy dostarczając 1800kcal na diecie redukcyjnej i tyle samo spalająć nie schudnę? Niemożliwe! Musiałabym dziennie jeździć 3 godziny rowerem, 2 godziny grać w siatkówkę i 30 minut przerzucać żelastwo na siłowni. Długo tak nie pojadę
Jak w końcu to wszystko liczyć?
Pozdrawiam i masy życzę (może akurat nie tym z działu odchudzanie) :D
Krzysztof Piekarz