Czyli wiesz czego się obawiam :) Powrotu do korzeni. Bądź co bądź, szczerze dzięki za opinię i uwagi na pewno je rozsądnie przemyslę i za jakiś czas odświeżę temat i poinformuję o wynikach. Na inne opinie czekam do niedzili później zaczynam rzeźbę w g****e i pochwalę/ pożalę się efektami.
Nie ważne jest to ile razy upadnę. Ważne jest to, że za każdym razem wstaje i idę dalej.