Siema .Ćwiczę już jakieś 3 lata na sucho , ważę 63 kg i mam 174 kg wzrostu. Do tej pory starałem się rzeźbić ale teraz trenuje MMA i przydało by się troszkę więcej masy i siły ale mam problem zbliża się rok szkolny a co za tym idzie internat i stołówkowe jedzenie . Po poprzednim roku mieszkania wiem że na trening masowy te jedzenie nie wystarczy i muszę coś od siebie dorzucić . I teraz zastanawiam się nad jakimś gainerem . Jak myślicie dobry pomysł ? Czy może próbować ułożyć jakąś tańszą dietę (bo z kasą ciężko treningi mma zjadają mi 100 miesięcznie :/)
"Codziennie rób przynajmniej jeden krok w kierunku swojego celu"
Krzysztof Piekarz