Witam, ostatnio zauważyłem że moje plecy nie wyglądają jak u większości osób, mianowicie w miejscu łopatek wystają za bardzo i jest to dla mnie duży problem. Dwa lata temu byłem z tym u lekarza, powiedziała tylko że mam pływać i nie jest to żaden garb, skoloza i cokolwiek innego, niemniej jednak od małego z racji że szybko rosłem i byłem bardzo wysoki zawsze sie garbiłęm. Teraz pamiętam by sie prostować ale nawet jak jestem wyprostowany to widze w lustrze że coś jest nie tak. Moja najdalej wysunięta tylnia część głowy nie zlewa sie z najdalej wysunięta cześcią kręgosłupa ponieważ kręgosłup wystaje za bardzo - dalej od głowy. Nie wiem czy wybierać sie jeszcze raz, pol roku temu gdy bylem u ogolnego pokazywalem mu plecy i przy okazji pytalem sie czy wszystko ok on poogladal i powiedzial ze tak, zalecil basen i tyle.. Sam już nie wiem, wiem że to nie wygląda fajnie, jak garb troche..
załączam zdjecie coby mogło to bardziej zobrazować niż ten opis. (na zdjeciu widac że troche bardziej wystaje niz u normalnego wyprostowanego czlowieka.)
jakoś te łopatki tam za bardzo wystają.. jakieś ćwiczenia? co zalecacie? Wygłada to fatalnie, jak temu zaradzić.. boje sieze będę miał garb :/
Zmieniony przez - Maximumm w dniu 2012-07-14 14:55:05
załączam zdjecie coby mogło to bardziej zobrazować niż ten opis. (na zdjeciu widac że troche bardziej wystaje niz u normalnego wyprostowanego czlowieka.)
jakoś te łopatki tam za bardzo wystają.. jakieś ćwiczenia? co zalecacie? Wygłada to fatalnie, jak temu zaradzić.. boje sieze będę miał garb :/
Zmieniony przez - Maximumm w dniu 2012-07-14 14:55:05
Krzysztof Piekarz