ja bralem tak:
-ACETYLO-KARNITYNA (
ALC)
-LECYTYNA
-TAURYNA
cykl kosztowal mnie 300zl i... nie dal efektow, zeby sie za bardzo nie denerwowac.
wlasciwie moglem skonczyc na taurynie 100kaps/16zl. czy nawet na pierwszych 20 kapsach.
tauryna sprawiala, ze sie lepiej koncentrowalem i byl to efekt zauwazalny. bylem z tego bardzo zadowolony, ale jak przyszlo pakowac w siebie 8 kapsow (normalnie 4) i nie bylo zadnych efektow, to dalem sobie spokoj.
ALC i Lecytyna, jak dla mnie przereklamowane. wcale nie czuje efektu pamieci jaki mialy te suple wywolac a troche sie ich nalykalem.
wiec mysle, ze zamiast wspomagac sie chemia, lepiej pomyslec nad tym w jaki sposob sie uczymy.
chemia okazala sie nieskuteczna i tylko kase stracilem. dobrze, ze na zdrowiu sie nie odbilo, tak mi sie przynajmniej wydaje
Zmieniony przez - Ser Cheese w dniu 2005-03-03 17:51:04