Witajcie, przejdę od razu do rzeczy. Mam ochotę nauczyć się jeździć na deskorolce. Problem tkwi w tym, że nie jestem pewny, czy jest to dobrym posunięciem w mojej obecnej sytuacji. Mam zerwane ACL, lekko "obluzowaną" rzepkę oraz lekko pękniętą łękotkę. Mimo wszystko biegam i uprawiam sport (prócz gier zespołowych taki jak: piłka nożna, koszykówka). Wiadomo, czasami kolano gdzieś "ucieknie" i nie powinno się skakać zbyt wysoko i intensywnie w tym okresie. Powiedzcie mi proszę, czy jest sens bawić się w takie coś. Bardzo mnie to kręci, ale zdaję sobie sprawę, że zdrowie jest najważniejsze. Nie chcę kolejnego bolesnego obrzęku w kolanie i unieruchomienia nogi na tydzień.
Podzielcie się swoimi opiniami, czy deskorolka jest dobrym pomysłem w moim obecnym stanie. Dodam, że posiadam ortezę (sportową).
Podzielcie się swoimi opiniami, czy deskorolka jest dobrym pomysłem w moim obecnym stanie. Dodam, że posiadam ortezę (sportową).
Krzysztof Piekarz
