Po kolei odpowiadam:
Powiedz dlaczego Ty się tak tym przejmujesz? "Bo coś jest nie tak? Nigdy aż taki przestraszony nie byłem."
masz dopiero 14 lat, srasz się jakichś gości którzy Cię straszą... Weź przestań "Nie straszą, a na serio chciał się bić bo to są typowe dresy a oni cały czas się muszą lać, ale to szczegół:
Uciekniesz, na następny dzień tydzień każdy o tym zapomnie bo każdy ma to w dupie. "Raczej będą mieli ubaw na pół roku, ale akurat opinią innych się nie przejmuję."
Zrozum, że to przejściowe. Miałem to co Ty, jednak teraz mam 18 lat i śmiałem się z tamtych gimnazjalnych akcji. "Miałeś to co ja? Tzn? Bałeś się walczyć, czy też uciekłeś?"
Uciekaj bo tylko sobie krzywdę narobisz. "Gdybym przy każdej lepszej spinie uciekał zapisałbym się na biegi. Po to trenuję żeby (to tylko jeden z powodów) umieć sobie radzić w takich chwilach."
Jeżeli tak jak mówisz będziesz się bał własnego cienia to lepiej się powiesić. "Proponujesz mi rady samobójcze

"
Trenuj rozładuj się na treningach, a jak coś to dowal ich pojedynczo za jakiś czas, albo też weź kolegów, brata, ojca, pogadaj z trenerem czy też zawodnikami w klubie, że denerwują Cię jacyś gówniarze. "Zbiorę ekipę 10 chłopa żeby nastukać jednego gościa ode mnie młodszego? Aha...-.-"
Zmieniony przez - Eson w dniu 2012-06-09 23:28:57