Szacuny
34
Napisanych postów
7667
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
81617
Sappowi dluzej wychodzi robienie show i wychodzenie do walki niz sama walka. Trudno czekiwac, zeby nastapila niespodzianka.
A walka chybiona. Ani sie to marketingowo nie sprzedalo. Bo Sapp nie jest jakos szerzej znany. A z drugiej strony Mariusz pozuje na prawdziwego zawodnika. Co w Stanach trenuje w prawdziwym klubie, z prawdziwymi zawodnikami itd. Wiec po co Sapp?
Kto bedzie nastepny? Shamrock? Potem Tank. A potem Pudzian bedzie gotowy na Helio G. <zart>
Szacuny
2
Napisanych postów
3680
Wiek
39 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
13048
Pudzian wygra, chciałbym żeby pokazał jakieś ładne submission. zastanawiam się czy on wie co to jest submission.. nie mówiąc o tym żeby umiał jakieś zrobić..
I to mówie bez hejtowania, poprostu dla mnie ten człowiek nigdy nie będzie fighterem, zero techniki, zero umiejetności. Był genialnym strongmanem i mógł nim zostać.
Natomiast dlaczego Sapp nie rozumiem. W Polsce wogóle nie znany, jeśli już to bliżej znany w Japonii.
Szacuny
5
Napisanych postów
398
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
9464
zastanawiam się czy on wie co to jest submission.. nie mówiąc o tym żeby umiał jakieś zrobić..
Juz bez przesady...Zajmuje sie tym dostatecznie dlugo zeby wiedziec co to jest.
Piszesz ze mowisz to bez hejtowania a wyraznie widac to w tym zdaniu
Był genialnym strongmanem i mógł nim zostać.
Widac ze jest Ci obce stawianie sobie nowych wyzwan...
Natomiast dlaczego Sapp nie rozumiem. W Polsce wogóle nie znany, jeśli już to bliżej znany w Japonii.
Tak samo jest nie znany jak Thompson, Butterbean, Silvia czy Kawaguchi. Oczywiscie dla osob nie interesujacych sie MMA. Bo dla ludzi siedzacych w temacie wszyscy lacznie z Sappem sa dobrze znani.
Co nie zmienia faktu ze przeciwnik zle dobrany i slaby.