Witam,
jako ze moja historia z bieganiem trwa juz prawie 3 lata to i wstep moze byc dlugi ale moze pomoze Wam to znalezc rozwiazanie mojego problemu :/
mam prawie 30 lat, 180 cm i 75 kg i nie moge zejsc z poziomem tluszczu ponizej 15 % niewazne ile biegam, cwicze czy jem spalaczy...
w skrocie ?? ukonczylem kilka maratonow, kilka polmaratonow - biegam 4 razy w tygodniu w sumie 30-50 km od roku uzupelnilem to silownia - zdarzalo sie cwiczyc codziennie a min 6 razy w tygodniu... brzuchy za kazdym razem
rok temu "instruktor" wyliczyl mi ze mam ujemny bilans energetyczny wiec 2 miesiace gainerow hmb bcaa witamin z olimpu - nic nie pomogla a tylko mi bruzch wywalilo wiec odpuscilem pozniej jakis hardcorowy spalacz ktory urywal mi wnetrznosci - ale tez nie bylo szalu... nawet alkohol na 6 miesiecy odstawilem w zeslzym roku po tych gainerach (lekko nie blo;)) i cwiczylem 7 razy w tygodniu - moze 2 % spadlo....miesiac temu zapodalem Animal Cut i zmienilem diete na eleganckei 5 posilkow serki, ryby, warzywa itp... biegalem w pierwszym zakresie, robilem brzuchy i zgadnijcie co... bylo lepiej ale tluszcz jak byl tak jest...
hmb nie dziala, lkarnityna nie dziala... animal cut - tego chyba bez przerwy brac nie mozna prawda ;)
cel ?? pozbyc sie tego tluszczu zeby bylo widac jakies miesnie ktore przez ten czas sie nawet pojawily tylko ten BODYFAT !!
czy to tylko dieta ?? czy zle cwiczenia ? czy zle "wspomagacze" ??
mi sie koncza pomysly... help...
jako ze moja historia z bieganiem trwa juz prawie 3 lata to i wstep moze byc dlugi ale moze pomoze Wam to znalezc rozwiazanie mojego problemu :/
mam prawie 30 lat, 180 cm i 75 kg i nie moge zejsc z poziomem tluszczu ponizej 15 % niewazne ile biegam, cwicze czy jem spalaczy...
w skrocie ?? ukonczylem kilka maratonow, kilka polmaratonow - biegam 4 razy w tygodniu w sumie 30-50 km od roku uzupelnilem to silownia - zdarzalo sie cwiczyc codziennie a min 6 razy w tygodniu... brzuchy za kazdym razem
rok temu "instruktor" wyliczyl mi ze mam ujemny bilans energetyczny wiec 2 miesiace gainerow hmb bcaa witamin z olimpu - nic nie pomogla a tylko mi bruzch wywalilo wiec odpuscilem pozniej jakis hardcorowy spalacz ktory urywal mi wnetrznosci - ale tez nie bylo szalu... nawet alkohol na 6 miesiecy odstawilem w zeslzym roku po tych gainerach (lekko nie blo;)) i cwiczylem 7 razy w tygodniu - moze 2 % spadlo....miesiac temu zapodalem Animal Cut i zmienilem diete na eleganckei 5 posilkow serki, ryby, warzywa itp... biegalem w pierwszym zakresie, robilem brzuchy i zgadnijcie co... bylo lepiej ale tluszcz jak byl tak jest...
hmb nie dziala, lkarnityna nie dziala... animal cut - tego chyba bez przerwy brac nie mozna prawda ;)
cel ?? pozbyc sie tego tluszczu zeby bylo widac jakies miesnie ktore przez ten czas sie nawet pojawily tylko ten BODYFAT !!
czy to tylko dieta ?? czy zle cwiczenia ? czy zle "wspomagacze" ??
mi sie koncza pomysly... help...
There's no finish line !!
Krzysztof Piekarz