Po weekendowym ostrym przeziebieniu, jeszcze dzis oslabiony i kaszlacy wrzucilem 20 minut
przed treningiem (i 1,5h po pierwszym posilku ubogim w wegle) 20g bcaa, 35g iso plus i probke soul rippera
smak - dla mnie ochyda, barwa krwi, wypilem z odruchem wymiotnym (?!)
rozpuszczalnosc - w pelni sie rozpuscilo, malo klarowny roztwor,
jezeli chodzi o dzialanie to daje 10/10.
przedtreningowki mnie klepia, 200mg kofy dalo sie odczuc - mocno jestem na nia podany, waskularyzacja 10/10, zyly na przedramionach, barkach i bicepsach wyszly niemal juz po rozgrzewce
trening klatki silowo-pompujacy byl jak na moje samopoczucie zaj**isty, bylem dzis ograniczony czasowo, jednak prawie 1,5h trening nawet mnie nie zmeczyl - chcialem wiecej,
pompa po prostu marzenie, duzo lepsze niz po samym aakg (po ktorym i tak jestem usatysfakcjonowany)
nie bede probowal dwoch probek na raz jak myslalem, ze ebde zmuszony
bede mial jeszcze na dwa treningi, prawdopodobnie czwartek korpus i piatek nogi takze na pewno zdam jeszcze relacje
Zmieniony przez - Gawus w dniu 2012-04-03 16:01:51