Szacuny
0
Napisanych postów
120
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
961
Kiedyś mi powiedziano że żeby dobrze machać nogami i wyprowadzać nimi ciosy muszę być niesamowicie rozciągnięty, kilka dni temu trafił do mnie jeden filmik, który można powiedzieć wyjaśnia ""początki"" czyli właśnie te rozciąganie i kilka technik --->
Jest tego sens ? myślę sobie że jak dobrze się rozciągane i ogólnie takie tam okręcanie się to zacząłbym uczyć się prawdziwych ciosów i wyskoków. Proszę o wasze zdanie. :D
Szacuny
3
Napisanych postów
577
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
9697
Na sekcji nauczysz się i techniki kopnięć i rozciągania. Poza tym nie musisz robić szpagatu żeby kopać komuś na twarz, nie jest to takie trudne, przychodzi szybko. Potem pozostaje pracować nad techniką.
Szacuny
0
Napisanych postów
120
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
961
Tylko że w pobliży mojego miasta niema takich sekcji, najbliższa jest oddalona o jakieś 50-70 km, a więc nie ma sensu pokonywać takiego dystansu przykładowo 3-4 razy w tygodniu :/ Pomożecie trochę, wiem, wiem nie ucz się sam bo wejdą ci złe nawyki, jednak zaryzykuję :D
Szacuny
1
Napisanych postów
460
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
10038
Na pewno nie ma u Ciebie żadnej sekcji? Boks albo coś? Zawsze możesz iść do innej sekcji nauczyć się podstaw a potem jeśli będzie możliwość wyprowadzić się i zacząć trenować to co chciałeś. Do tego czasu będziesz wystarczająco rozciągnięty i znał podstawy boksu albo czegoś innego. Ale jeśli chcesz kopać by bić ludzi na ulicach albo szpanować przed dziewczynami lepiej sobie odpuść. Będziesz chciał kogoś kopnąć, wywrócisz się skopią Cię i twoje ambicje pójdą w nie pamięć albo poświrujesz pawiana dziewczyny Cię wyśmieją i znów koniec z ambicji. Chcesz to się ucz ale zastanów się po co.