W poczatkowej fazie wszystko zalezy od prokuratora. Jakie wystosuje zarzuty i za jakim wymiarem kary bedzie obstawal (sa widelki ale pewnie bedzie tez propozycja prokuratora). Wazne jest to, czy byl pelnoletni(choc zapewne kwalifikuje sie i tak jeszcze pod mlodocianego)...w dodatku nie byl karany. Naprawde potrzebny jest dobry adwokat - jesli mial na taka ilosc to powinien miec na obronce. Nawet zapozyczenie sie jest dobrym pomyslem. Jesli nie bylo obserwowany od dawna/jakiegos czasu - to nie majac dowodow, ze handluje moze sie udac, ze zarzuty dostanie tylko za posiadanie znaczej ilosci - ustawodawca nie okreslil w ustawie - ale wystarczy siegnac do orzecznictwa. Jako oskarzony (bo pewnie zarzuty juz postawione) ma dostep do akt - tam wszystko jasno napisane - mozna przygotowywac linie obrony.
"znaczna ilość narkotyku to taka ilość, która wystarczy do jednorazowego odurzenia się co najmniej kilkudziesięciu osób (II AKa 94/97, KZS 1997/47)."
Tu bez watpienia mamy do czynienia ze znaczna iloscia. Sa rozbieznosci i dobry obronca siegnie do tych argumentow - wazny jest takze sam srodek - konopie, a nie np amfetamina.
No i kluczowa sprawa. Chce ochronic wlasna dupe i liczyc na "zawiasy"? Musi wspolpracowac, tj. podac od kogo itp. Coz - bylo sie glupim, to teraz trzeba za to placic. Moze miec potem problemy innej natury:/
Jakby co, to "amatorsko" sluze pomoca.
"znaczna ilość narkotyku to taka ilość, która wystarczy do jednorazowego odurzenia się co najmniej kilkudziesięciu osób (II AKa 94/97, KZS 1997/47)."
Tu bez watpienia mamy do czynienia ze znaczna iloscia. Sa rozbieznosci i dobry obronca siegnie do tych argumentow - wazny jest takze sam srodek - konopie, a nie np amfetamina.
No i kluczowa sprawa. Chce ochronic wlasna dupe i liczyc na "zawiasy"? Musi wspolpracowac, tj. podac od kogo itp. Coz - bylo sie glupim, to teraz trzeba za to placic. Moze miec potem problemy innej natury:/
Jakby co, to "amatorsko" sluze pomoca.