Witam:) Przedstawie krótko moaj historie : otóż praktycznie przez cale swoje zycie bylem czlowiekiem o tyly na poczatku pierwszej klasy technikum wazyłem 90kg i bylem dosc masywny. Wtedy postanowilem schudnoac zaczolem troche biegac a co najwazniejsze nie jadle praktycznie nic (teraz wiem ze to byl idiotyz z mojej strony) czyli sie glodzilem w pół roku udalo mi sie schudnać do wagi 67 kg. Z tego okresu zostalo mi dużo skóry ktorej nie moglem i nie moge sie pozbyc. od tego czasu duzo sie zmienilo minely 3 lata zaczolem chodzic na silownie i przytylem pare kilo . Cwiczylem na mase do teraz i tu jest mowlsnei moje pytanie co mam dalej robic bo pare osob mowi mi zebym dalej cwiczyl na mase i budowal miesnie a z kolei kilka innych osob mowi mi ze powinienem zaczoc cwiczyc na rzezbe by pozbyc sie nadmiaru tej skroy. Nie wiem co zrobi bo zalezy mi na pozbyciu sie tej skory gdyz bardzo mi ona przeszkada. wiec kory trning mam wybarac moze jakis inny jescze ??
P.S dodam ze brzuch ciwicze reguralnie ostanio zaczolem troche biegac i kupilem krem ujedrnaijacy bo slyszlem ze to cos pomage a także zaczolem powoli wprowadzac pewne male zmiany na razie do mojego jadłospisu :)
Z góry dziekuje za rady

P.S dodam ze brzuch ciwicze reguralnie ostanio zaczolem troche biegac i kupilem krem ujedrnaijacy bo slyszlem ze to cos pomage a także zaczolem powoli wprowadzac pewne male zmiany na razie do mojego jadłospisu :)
Z góry dziekuje za rady
Krzysztof Piekarz