Nie do końca zrozumiałem temat
, ale jeśli chodzi o to, żeby nawalać w coś twardego to odradzam - rozwalisz stawy. Dalatego bije się w opone, czy nawet rabie drewno, bo siła, którą wykorzystujesz jest stopniowo wyhamowywana, a nie momentalnie, jak przy uderzeniu na przykład kijem w ściane betonową. Uderzanie w opone jest w sumie podobne do uderzania w worek, przykładasz siłę, ale przemdiot (opona, worek) amortyzuje ją.
Co do usztywnienia opony w pozycji pionowej, to najlepeij do polowy ja zakopać - stary patent ze zwykłymi oponami 13" stosowanymi w przedszkolach i na placach zabaw (kiedyś)
, ale jeśli chodzi o to, żeby nawalać w coś twardego to odradzam - rozwalisz stawy. Dalatego bije się w opone, czy nawet rabie drewno, bo siła, którą wykorzystujesz jest stopniowo wyhamowywana, a nie momentalnie, jak przy uderzeniu na przykład kijem w ściane betonową. Uderzanie w opone jest w sumie podobne do uderzania w worek, przykładasz siłę, ale przemdiot (opona, worek) amortyzuje ją.
Co do usztywnienia opony w pozycji pionowej, to najlepeij do polowy ja zakopać - stary patent ze zwykłymi oponami 13" stosowanymi w przedszkolach i na placach zabaw (kiedyś)
