Witam,
Od stycznia zacząłem ćwiczyć w domowym zaciszu celem zgubienia BF.
Robię system 100pompek co drugi dzień, oraz w dniach w których nie ćwiczę robię HIIT. Do tego niemal codziennie seria brzuszków.
Diety nie mam wyszczególnionej, i nie jest to moim celem, zwyczajnie zacząłem omijać zbędne węgle, jem zdrwiej, bez cukrów czy przetworzonego dziadostwa, prawie codziennie jem kurczka z ryżem i warzywami. Do tego odjąłem od zapotrzebowania około 500kalorii.
Wszystko pięknie, kondycja się poprawia, od pompek nawet rosnę. Ale nie zauważam specjalnie dużego spadku BF, a waga od 2 miesięcy mimo ćwiczeń i diety stoi w miejscu.
Rozumiem, że objętościowo mięśnie ważą więcej od tłuszczu. Czy jest to normalne żeby waga stała w miejscu?
80kg, 184cm, 23 lata.
Od stycznia zacząłem ćwiczyć w domowym zaciszu celem zgubienia BF.
Robię system 100pompek co drugi dzień, oraz w dniach w których nie ćwiczę robię HIIT. Do tego niemal codziennie seria brzuszków.
Diety nie mam wyszczególnionej, i nie jest to moim celem, zwyczajnie zacząłem omijać zbędne węgle, jem zdrwiej, bez cukrów czy przetworzonego dziadostwa, prawie codziennie jem kurczka z ryżem i warzywami. Do tego odjąłem od zapotrzebowania około 500kalorii.
Wszystko pięknie, kondycja się poprawia, od pompek nawet rosnę. Ale nie zauważam specjalnie dużego spadku BF, a waga od 2 miesięcy mimo ćwiczeń i diety stoi w miejscu.
Rozumiem, że objętościowo mięśnie ważą więcej od tłuszczu. Czy jest to normalne żeby waga stała w miejscu?
80kg, 184cm, 23 lata.
Krzysztof Piekarz

i dobrze by było gdybyś zaczął choć orientacyjnie liczyć kalorie pozdro