ronnie nie ma to sensu martwy to najcięższe i trudne ćw wiec powinno sie je robic na max rozgrzanych miesniach
...
Ale mącisz. Na pewno po wiośle i podciąganiu oraz pozostałych ćwiczeniach mięśnie będą "rozgrzane".
...
Ja robię martwy na końcu, potem robie 2 cw kapturów i na koniec prostowniki. Ilosc ruchów zależy od tego co chcę się osiągnąć, ogólnie lepiej robic 12/10/8/6
...
Ogólnie dlatego że po 3 ćw poprzednich jakie zrobie czyli po 12 seriach, czuję się na tyle rozgrzany i przygotowany żeby podejść do do ciężaru np 120kg i spokojnie sobie 10 ruchów zrobic, oczywiście po uprzednie rozgrzewce, 1 seria 10 ruchów 90kg. Niektórzy może wolą robic martwy jak 1cw jak bym nie polecał po prostu wydaję mi sie że lepiej czuję mieśnie i mam kontrolę na ruchem jak jestem rozgrzany
...
Taaa... Tobie się coś tam wydaje, ja natomiast wiem że do martwego ciągu potrzebne mi są mięśnie w pełni zaktywowane ale wypoczęte a zasoby energetyczne organizmu nietknięte.
...
Może to i sposób, jak tak robię chyba kwestia przyzwyczajenia, ale jak widzę po twoich osiągach 250kg to może tez zrobię jako 2 ćw
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Redukcja przy FBW
Następny temat