Dawno nie było wpisu, przez sylwkiem złapało mnie zatrucie pokarmowe naszczescie odżyłem do sylwka, wyjechalem potem na 3 dni, i znowu jestem. To z przed chwili:
- wiosłowanie sztangą 5s. 30kg,
- wyciskanie sztangi za karku 5s 19kg
- podnoszenie hantelek bokiem 4s po 7.5 kg na hantle
- martwy ciąg 4s 48
- szrugsy po 13.5kg na hantle
Na dniach dodam trening na nogi i bedzie juz pełny trening.
- wiosłowanie sztangą 5s. 30kg,
- wyciskanie sztangi za karku 5s 19kg
- podnoszenie hantelek bokiem 4s po 7.5 kg na hantle
- martwy ciąg 4s 48
- szrugsy po 13.5kg na hantle
Na dniach dodam trening na nogi i bedzie juz pełny trening.