Hey
Chciałbym się was zapytać czy jest jakiś sposób, by "wyłączyć" w umyśle chęć na jedzenie. Jestem na diecie jem/nie jem i ogólnie czuje się dobrze, nie czuje w brzuchu, że muszę coś zjeść, ale w głowie mi coś mówi, że bym sobie coś zjadł. W sumie, męczy mnie to, bo myślę o tym jedzeniu. Macie może jakieś pomysły?
Chciałbym się was zapytać czy jest jakiś sposób, by "wyłączyć" w umyśle chęć na jedzenie. Jestem na diecie jem/nie jem i ogólnie czuje się dobrze, nie czuje w brzuchu, że muszę coś zjeść, ale w głowie mi coś mówi, że bym sobie coś zjadł. W sumie, męczy mnie to, bo myślę o tym jedzeniu. Macie może jakieś pomysły?
Krzysztof Piekarz