To jest pierś z kurczaka plus mix orientalny :P Świetnie smakuje ;] Dorzuciłem do tego 3 rodzaje papryki plus groszek i marchewka skrojona w takie fajne paski ;] Najpierw smażysz cyca, później dodajesz mieszankę, opcjonalnie do tego wrzucasz jeszcze makaron brązowy/durum czy coś takiego :P Sycące jedzenie, z makaronem strasznie dużo wyszło, około 3 porcje. Dwie z nich już wciągnąłem jako przed i potreningowe ;P
Dzisiaj dzień tyrania nóg:
Przysiad choojnia ciężarowa, jakoś nie mogę się przełamać by nałożyć więcej, bo część lędźwiowa mnie napindala jak biorę ciężar :/ Wiem, że mogę spokojnie cisnąć >100kg, no ale plecy plus blokada psychiczna mnie hamują :/ Dodam, że siadam od zawsze do samego końca, robię ostrą rozgrzewkę i w końcowej fazie i tak mi strzyka prawe kolano, ale skoro nie boli to nie ma się o co martwić... chyba :P
gryf x 20
60 x 15
70 x 10
75 x 8
90 x 10 (przeszedłem w ostatniej serii na suwnice smitha, bo spora kolejka zrobiła się przy klatce)
wyprosty nóg w siedzeniu:
20kg x 10 (rozgrzewka)
30kg x 10 (rozgrzewka)
40kg x 10 (serie właściwe)
50kg x 10 -||-
60kg x 10 -||-
To miał być koniec ćwiczeń na czwórki, ale poczułem niedosyt, więc złapałem hantle 15kg i zrobiłem wykroki chodzone, z 14 powtórzeń na nogę :P Po tym stwierdziłem, że to byś średni pomysł, bo ledwo stałem po takim treningu czwórek ;]
Uginanie nóg w leżeniu na dwójki:
30kg x 10
40kg x 10
50kg x 10
60kg x 10 (miałem zrobić 8, bo już zmęczony byłem, ale fajna piosenka była, więc nie zauważyłem, że robię dwa więcej xD)
wspięcia na palce w siedzeniu:
25kg x 15
45kg x 10
65kg x 10
70kg x 5
Mogę śmiało stwierdzić, że dzisiejszy trening dał moim nogom straszny wpyerdol, aż nie miałem ochoty biegać po ;D Nadrobię to w inny dzień.
Waga sukcesywnie idzie w dół z czego jestem zadowolony. czas przełąmać w końcu te 90kg i zejść niżej ;] Po tym zaczynam lekką masówkę, dalej wycinka na sezon ;]