3 miesiące temu brałem expanda dynamize i nie miałem tego problemu...
pojawił się dopiero od jakiegoś miesiąca jak zaczełem z WHITE FLOOD wziełem pół porcji zadziałał na mnie idealnie,szczerze polecam .
Ale nie miałem snu zawsze robię trening około 16-17 więc zaczełem kolejny trening o 12 w połódnie nic nie dało. potem wziełem próbkę
Dorian Yates NOX PUMP po nim też bes sen miałem.
i mam kontkt z na prawde doświadczonym trenerem ,polecił odstawić te wszystkie pobudzacze. zrobiłem przerwę jadłem tylko przed treningiem i po AAKG BCAA dodawałem kofeinę żeńszeń .porcje kofeiny jakieś 150 mg.
i tak się chuśtałem bez problemów.. czasem jak spożyłem za duży posiłek na wieczór to miałem problem ze snem.. no ale nadszedł czas na cykł z expandem ,przyktórym nie miałem problemów ze snem przy cykłu we wrześniu..
no ale wziełem w poniedziałek i zrobił mi kawał , bez sen ..
i dodam że mam taki jak by skurcz żałądka i ucisk ,niby sam wiedziałem że to problem właśnie od żałądka,ale potrzebuję wypowiedzi którym się udało wyeliminować ten problem... helicobakter i gastroskopia eh.. też to przeszłem 10 lat temu.. w tym roku na wakacjach brałem antybiotyk jakieś 4 tygodnie DUMOX więc hyba ta bakteria u mnie nie ma racji bytu..ale postanowiłem zrobić experyment.. rano zastosowałem osłonki na żałądek controlox i popołódniu osłonka jak przy antybiotykach probiotyczna .. właśnie wciągłem porcję expanda i zobaczymy co będzie ...