Szacuny
11176
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
A ja mam inne zdanie. To kontuzja, zmieniła twoją psychike. Gdyby nie zerwane ACL byś dalej trenował, i załóżmy że byś osiągnął sukces czyli mistrzostwo. To co podobny post byś napisał? Ha, oczywiście że nie, byś tylko był dumny z tego ile wyrzeczeń kosztowała Cie droga do celu i nie załował byś.
Szacuny
14
Napisanych postów
1152
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
7348
hehe wiem zdaje sobie sprawe z tego ze gdybym osiagnal to na co pracowalem i zdobywal bym wiecej i wiecej coraz bardziej bym sie w to zaglebial ale niewiem jakbym myslal bedac w tej pozycje natomiast wiem jak mysle teraz a co by bylo gdyby to chyba niema znaczenia bo nie bedac w tej sytuacji chyba nikt nie moze gdybac co by czul. trzeba to poczuc Takie i moje zdanie :p ale masz duzo racji
Nigdy nie bede idealny ale nie powiedziane ze nie sprobuje :)
Szacuny
13
Napisanych postów
413
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
2540
Moim zdaniem za mocno poświęciłeś się sportu, przez to straciłeś najbliższych ale ta poważna kontuzja dała Ci widocznie do myślenia. Moim skromnym zdaniem powinieneś być z siebie dumny że masz tak silną psychikę i nieustannie dążysz do celu, ale uważaj żeby znowu chęć bycia najlepszym Cię nie omamiła. Wyzdrowiej i bierz się do roboty Pozdrawiam i życzę Ci żeby operacja się udała i żebyś znów osiągał co raz to nowe sukcesy ale nie zapominaj o najbliższych bo sport to piękna rzecz ale to nie wszystko!
Szacuny
6
Napisanych postów
463
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
4646
Pamiętaj, że możesz mieć w życiu wszystko, być najlepszym w czymkolwiek chcesz, mieć pełno $$$ ale ... jeśli nie będziesz miał rodziny która Cię wspiera, dziewczyny która jest z Tobą w złych i dobrych chwilach z którą możesz porozmawiać i być blisko,bo może będziesz z nią do końca życia i z nią będziesz dzielił swoje sukcesy, kumpli z którymi od małolata biegałeś po ulicach i grałeś w piłkę. Jeśli nie zadbasz o najbliższych będziesz nikim, będziesz pusty w środku i nigdy tego nie kupisz za żadną cenę bo tak sie nie da i prędzej czy później zejdziesz na dno. Pamiętaj miłość i wsparcie najbliższych bardzo łątwo stracić ale odbudować już nie jest tak łatwo, zresztą sam sie o tym przekonałeś. Dobrze, że zrozumiałeś to w tak młodym wieku.Super historia, możnaby z tego krótki film nakręcić, sog poleciał:) Powodzenia życzę i szybkiego powrotu do zdrowia oraz sukcesów :)
" Gdybyś usłyszał tysiąc razy- nie uda Ci się.
To wiesz co?
Rób nadal wszystko jak najlepiej potrafisz i pokaż, jak bardzo się mylili.
Sukces jest największą, dostępną, ludzką zemstą."
Szacuny
0
Napisanych postów
207
Wiek
49 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2910
PaDor ale głupoty wypisałeś z tą rodziną i kolegami , z wiekiem poznasz co to są koledzy :) , a tak z innej beczki to ci najbogatsi ludzie świata nie mają kolegów ani rodzin :) to są samsony ciągle im mało i nie interesuje ich nic po za 000 na koncie ;) Jordino będzie dobrze ja znam ludzi co mieli rekonstrukcję sztucznym więzadłem i jada dalej zapasy i siłkę , czas leczy rany , trzeba być twardym a nie miękkim , trzymaj się , pozdro