Szacuny
13
Napisanych postów
1104
Wiek
46 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
22044
Ależ Wy się wkręcacie, normalnie człowiek ryzykuje życiem co posiłek..! Co krok tasiemce, wołowiny fatalnej jakości, czy inne kurczaki, pędzona na hormonach! Nic tylko otworzyć nowy dział pt: Eko - paker, wszystko z własnej hodowli!
Szacuny
458
Napisanych postów
9062
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
91519
Warzywa, min.sałata lodowa, która zamiast gnić, robi się różowa. Pomidory, które leżą 2 miesiące i nie zmieniają swojego wyglądu. Beznadziejne pakowane mięso mielone w sklepach. Kurczaki, które smakują i wyglądają jak guma, mimo obróbki termicznej podczas smażenia, mięso nie kruszeje.
Ryby i mięso, które leży w hipermarketach w kiepskich warunkach i za długo.
Mam wymieniać w nieskończoność? Od kiedy weszliśmy do UE warzywa to jedno wielkie G, no chyba, że się kupi od baby na placu, z całą resztą jest podobnie i nie jest to tylko wina UE.
Szacuny
13
Napisanych postów
1104
Wiek
46 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
22044
hehe, a co tu ma do rzeczy UE?
Wiadomo, że duże sklepy rządzą się swoimi prawami. Wiadomo, że za dobrą cenę można tam trafić na minę, dlatego trzeba uważać u nich na produkty, które wymieniłeś (mięso ( o mielonym nie wspomnę!!), ryby, warzywa). Z resztą w jednych jest z tym lepiej, w innych gorzej, ale to temat na inną rozmowę! ;)
Z drugiej strony nie oszukujmy się, na wszelakich bazarkach w dużych miastach, sprzedawcy często zaopatrują się w dokładnie tych samych hurtowniach, co duże sklepy, także i im nie ma co święcie wierzyć, zwłaszcza, że często omijają oni kontrole, którym podlegają "duzi".
Także do wszystkiego z rozsądkiem, wiadomo, ale paranoja typu "nigdy więcej tatara" mnie rozbawiła! ;)