Słuchajcie, szukam spalacza takiego by był mocniejszy od tych najbardziej słabych podstawowych typu TSE czy BodyFire ale żeby był słabszy od tych ostrych klepaczy.
I fajnie jakby raczej bazował na jakiś peirdołach ekstraktach egzotycznego czegoś niż głównie na kofeinie i innych pobudzaczach - słuchajcie Clenburexin II sie nada? Jakieś inne propozycje? Mam zamiar stosować 2x dziennie na czczo o około w południe przed posiłkiem, treningi wieczorem także nie interesuje mnie pobudzenie przed treningiem.
Przed i po będe brać BA i BCAA.
I fajnie jakby raczej bazował na jakiś peirdołach ekstraktach egzotycznego czegoś niż głównie na kofeinie i innych pobudzaczach - słuchajcie Clenburexin II sie nada? Jakieś inne propozycje? Mam zamiar stosować 2x dziennie na czczo o około w południe przed posiłkiem, treningi wieczorem także nie interesuje mnie pobudzenie przed treningiem.
Przed i po będe brać BA i BCAA.
Krzysztof Piekarz

