Szacuny
2
Napisanych postów
319
Wiek
40 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
4326
Pozwolę sobie odświeżyć. Planuję kupić drążek rozporowy( http://mmo.pl/214-drazek-rozporowy-fitplay.html ), ale nigdy nie miałem z czymś takim styczności i stąd moje pytanie - czy to się będzie dobrze trzymać, gdy zamocuję to nie do framug, tylko do betonowych ścian (mam w kawalerce w przedpokoju taki wąski tunel o szerokości 90cm)? Ważę ponad 92kg i nie chciałbym spaść kolanami na podłogę razem z tym drążkiem. 40zł niby nie majątek, ale lepiej zapytać.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ściany są betonowe?? nie są otynkowane? w tynk może Ci ten drążek wejść przy montowaniu.. Może trzeba by najpierw jakieśdrewniane podkładki/deski zamontować, żeby drążek nie rozorał Ci ścian.
Takie niegładkie drążki nie są najlepsze. Musisz uważać z chwytem., żeby na łączeniu nie łapać..
polecam drążek jednolity - bez śrubek na środku itp. Najprostszy! Te neoprenowe podkładki guzik dają i się drą.. Podejdź do sklepu sportowego i obejrzyj. Mam podobny - z 10 lat!! i służy mi nadal :)
Szacuny
2
Napisanych postów
319
Wiek
40 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
4326
Dzięki za odpowiedź. Ściana jest betonowa, nie jest chyba otynkowana (nie znam się na tym), jest gładź, farba i tyle. Szczerze mówiąc, jeśli po drążku na ścianie zostaną ślady, to nie będzie to dla mnie żadnym problemem. Chodzi o to, żeby ten drążek się trzymał. Mam jeszcze framugi w drzwiach, ale one mają jakieś 70cm, nie sądzę żeby ćwiczyło mi się na tym wygodnie, zwłaszcza że stojąc na podłodze, prawie sięgam głową do górnej części tej framugi. Dzisiaj oglądałem w go-sportach itp. te drążki i w sumie wpadłem w konsternację, bo do każdego jakieś śrubki, inne miały zamiast gumowych, takie metalowe okrągłe końcówki, w środku puste i właściwie nie wiem co miałbym z nimi robić, bo nie wyglądało to jakby miały się trzymać siłą samego rozporu. Inne z kolei były z gumowymi końcówkami, ale nie miały tych dokręceń dopasowanych do kształtu klucza, to niby jak ja to mam dokręcić? Gołymi rękami? Nie sądzę, żebym je dokręcił w ten sposób odpowiednio mocno. Dlatego proszę, polećcie jakieś solidne, sprawdzone drążki w necie.
Zmieniony przez - Bakfest w dniu 2011-12-11 21:44:15