Witam, jak narazie, zrzucilem juz na czysto 30+kg, teraz mam w okolicach 18-20% BF przypuszczam (21 lat, 183 wzrostu, 92kg, 94cm na kaldunie) i idzie strasznie opornie (zastoj od kilku mies w sumie mam, raz zrzuce 3 kg, potem wejdzie spowrotem i tak w te i we w te, ponizej 90 nie moge zbic, dodam ze fat stary, z dziecinstwa).
Trening to 3x FBW, oraz 3x 25min aero (130-140 tetno) po silowym.
Dieta na ktorej wczesniej zrzucilem to zbilansowana, teraz jestem na LC J/NJ (DT~2800kcal, NT~2500kcal).
Suple to BCAA, bialko, omega3 i jakies rozne witaminki, nigdy po zaden spalacz jeszcze nie siegnalem.
Moim celem jest zbicie tak do 12% do wakacji.
Jaki byscie spalacz mi tutaj polecili ? Od razu mowie ze chce cos takiego, wspomagajacego ale z rozsadkiem, zeby watroba przetrwala ?
Myslalem o Man Scorchu poki co, ale gdzies juz przeczytalem pare razy, ze za te pieniadze sa lepsze reduktory ?
Bede wdzieczny za pomoc, pzdr.
Trening to 3x FBW, oraz 3x 25min aero (130-140 tetno) po silowym.
Dieta na ktorej wczesniej zrzucilem to zbilansowana, teraz jestem na LC J/NJ (DT~2800kcal, NT~2500kcal).
Suple to BCAA, bialko, omega3 i jakies rozne witaminki, nigdy po zaden spalacz jeszcze nie siegnalem.
Moim celem jest zbicie tak do 12% do wakacji.
Jaki byscie spalacz mi tutaj polecili ? Od razu mowie ze chce cos takiego, wspomagajacego ale z rozsadkiem, zeby watroba przetrwala ?
Myslalem o Man Scorchu poki co, ale gdzies juz przeczytalem pare razy, ze za te pieniadze sa lepsze reduktory ?
Bede wdzieczny za pomoc, pzdr.
Krzysztof Piekarz