Witam. 10 dni temu zacząłem diete redukcyjną można powiedzieć bardziej na poważnie, wszystkie t/b/w skrupulatnie wyliczyłem i zamierzam się jej trzymać aż do pozbycia się ostatniego grama fatu. Wcześniej tzn. ok. 1 rok temu byłem na dukanie, pozniej dobre przyzwyczajenia żywieniowe w miare przyswoiłem i mimo że bardzo dużo sobie pofolgowałem to przestałem się obżerać i były dni kiedy leciałem na samej zdrowej żywności, zależało wszystko od nastroju. Cały czas uprawiałem jogging i ćwiczenia na brzuch i pośladki - wyszczuplające. Niestety pewnie to wina braku konkretnej diety, ale one same nic nie dawały, ćwiczyłem sumiennie codziennie ale od kilku miesięcy obwody i waga stoi w miejscu. Teraz konrety - Waże 81 kg, wzrost 184cm, budowa chyba endomorfika, bardzo duże i otłuszczone uda oraz pośladki, tzn. zwłaszcza wewnętrzna strona, tłuszczyk ni chu... nie chce stamtąd zejść, nawet na wspomnianym dukanie nie poleciał ani o centymetr (może na początku o pare), dlatego miałem wątpliwości czy sama dieta i ćwiczenia tutaj coś pomogą. Po konsultacji na tym forum pare dni temu postanowaiłem kupić Yohimbine 2,5 MG oraz kofeine 200 MG, tylko jako że nigdy wcześniej nie stosowałem żadnych supli nie mam pojęcia jak mam to dawkować i kiedy brać. Diete mam rozłożoną na trzy posiłki, trening (ćwiczenia ok.1 h i biegi 1,5 h) miałem zamiar robić 30/40 minut po 1 posiłku, ale może lepsze efekty byłyby gdybym brał ten specyfik na czczo i trening rowniez wykonywał na czczo? I kolejne pytanie, czy od razu uderzyć tą kofeiną i yohą czy na przykład po miesiącu redukcji? Wolałbym od razu bo podświadomie czuje że zmarnuje ten miesiąc, a uda zostaną takie same... dzisiaj np. zważyłem się po 10 dniach od stosowania diety i przytyłem 1 kg. Załamka. Prosze o opinie.
Fotka: chce pozbyc sie oponki i przede wszystkim tych tłustych buł z nóg. http://zapodaj.net/a98af760bd41.png.html
Fotka: chce pozbyc sie oponki i przede wszystkim tych tłustych buł z nóg. http://zapodaj.net/a98af760bd41.png.html
Krzysztof Piekarz