SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Rekonstrukcja ACL metodą LARS

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 52379

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 33 Napisanych postów 1020 Wiek 38 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 44115
fiz (właściwie nie wiem po co bo i tak mnie nic nie nauczyli) i praktyk (3reko).

i co to ma do rzeczy ? napisałem kłamstwo ?

Zmieniony przez - Showcase w dniu 2011-01-06 14:14:28
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 23
Showcase dzięki za odpowiedź.
Jeśli nie poznań to gdzie?:)
Jeden z bylych pilkarzy legii miał rekonstrukcje larsem chyba w łodzi.
Jak rozciagnął Ci sie/ zerwał wlasny przeszczep to oprocz poczucia niestabilności przeskakiwało Ci coś w kolanie?
pozdr
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 1 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 7
Witam

Mam ten sam problem co ps80 , jestem 4 miesiac po rekonstrukcji acl metoda klasyczna i czuje przy wyproscie kolana przeskok , tylko wtedy jak noga jest pod obciazeniem lub jak leząc podniesioną prostopadle prostuje w kolanie. Podejrzewam że się przeszczep musiał się rozciągnąć , czy to jest mozliwe ???
1
...
Napisał(a)
wirda Taekwondo Coach
Ekspert
Szacuny 138 Napisanych postów 4979 Wiek 35 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 35920
Idź z tym do lekarza.

Trener PoTreningu.pl
AdrianIwanowski.eu

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 0
Panowie widzę że coś dyskusja na temat lars ucichła. Ja obecnie mam 2 możliwości: operacje metodą standardową przeszczep z rzepki za około 2,5 miesiąca lub czekać jeszcze z około rok w Rudnej Małej i robić to LARS-em. Kontuzję miałem kilkanaście lat temu wtedy rekonstrukcja to była magia i jak rok póżniej zaproponowano mi operację z info będzie lepiej 50/50 % zrezygnowałem. Przez lata uważałem na nogę mimo naderwanego ( rozszczepionego) wiązadła krzyżowego z ortezą biegałem, na początku jeszcze grałem tez w tenisa. Obecnie przestałem uprawiać sport bo co raz częściej kolano dawało znać o sobie. Przyszedł czas aby załatwić sprawę zwłaszcza że technika poszła do przodu. No i dylemat robić naturalnie czy larsem??
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 26 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 322
Witam, z tego co mi powiedział w łodzi ortopeda-profesor, to więzadła sztuczne są dobre pod warunkiem jeśli nie są stosowane wewnątrz stawowo. Co innego np w rekonstrukcji kompleksu tylno-bocznego, bo do pcl czy acl nie powinno się ich używać. Choć wiadomo jak jest, koncerny zachęcają lekarzy do stosowania takich rozwiązań, w końcu to jest niezły biznes.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 10 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 57
Witam,

Widzę że są bardzo duże braki w wiedze na temat LARSa i w ogóle rekonstrukcji, jako grający amatorsko w piłkę nieszczęśnik po 2 rekonstrukcjach wrzucę swoję 3 grosze.

Najpierw miałem klasyczną rekonstrukcję z pobraniem półścięgnistego, wszystko poszło z zgodnie z planem ale niestety po 3 miesiącach więzadło uległo zerwaniu. Zaproponowano mi rewizję ale zrezygnowałem i zacząłem szukać innych rozwiązań.
Niestety zgodnie z tym co piszą podręczniki ortopedyczne około 20% ACLi się zrywa, znalazłem się w tej grupie.

Zainteresowałem się zatem więzadłami syntetycznymi, na rynku w polsce są teraz dostępne 2 firmy ofęrujące takie rozwiązania jest to LARS i Neoligaments. Podstawową różnicą jest cena(LARS droższy o 1500zł) oraz fakt że więzadło Neoligament może być zakładane w wieloraki sposób. Obydwie metody pozwalają na szybki powrót do sportu.

W końcu zdecydowałem się na operację z użyciem implantu Neoligaments i jestem teraz 7miesięcy po zabiegu. Biegam i gram tak jak przed zabiegiem:) Dużym minusem tych metod jest koszt ale z rodziną stwierdziliśmy że na zdrowiu nie można oszczędzać.

----> Showcase
Ja miałem robioną operację w Poznaniu przez gościa które sztuczne więzadła wstawił Baszczyńskiemu, Chałbińskiemu, Scherfhenowi,Klattowi itp. Stwierdziłem że skoro oni mu zaufali i wrócili do profesjonalnego sportu to ja też spróbuję i się nie zawiodłem, więc nie skreślałbym Poznania, z tego co mi wiadomo ten lekarz nie miał jeszcze żadnego zerwanego syntetycznego więzadła.

Mówisz że nie można wstawić syntetycznego więzadła jak nie ma się pozostałości swojego więzadła. to nieprawda przynajmiej w przypadku więzadła którego mam.

Jak ktoś ma jeszcze jakieś pytania to postaram się odpowiedzieć.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 389 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 10314
Jak się ma sprawa wytrzymałości więzadła z tworzywa sztucznego?

Zakładając, że operacja jest przeprowadzona prawidłowo.
Występują dane odnośnie luzowania się więzadła, starzenia materiału w czasie ? Przy rekreacyjnym uprawianiu sportu (piłka nożna, koszykówka, narty)
2
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 7
WITAM. Chciałbym opisać swoją historie z kolanem. A mianowicie... w październiku ubiegłego roku na WF-ie w szkole grałem w siatkówke, zły skok, trach, ogromny ból, nie wiadomo co sie stało. Byłem u lekarza na drugi dzień W Szpitalu Wojskowym W Wałczu i ***** który siedzi i stawia tam pieczątke na której pisze lekarz medycyny sportowej wsadził mi noge na 3 tyg w gips. Schudła mi jak chholera, wygladała jak patyk. Bo zdjęciu gipsu pytam się go co jest z moim kolanem, mówie mu ze ja w piłke całe życie gram i chciałbym to kontynuować, czy mam więzadła całe niech mi powie, na co ten piierrdolony pajac odpowiada: nie wiem czy są całe. Jak będzie się blokowało kolano to przyjdz zrobimi artroskopie. No i tyle tego ****a widziałem. Poszedłem do Innego Lekarza, a właściwie specjalisty(w końcu) który przyjmje w wałczu a jest z Piły. Pociągnoł dwa razy za noge i odrazu mówi ze mam zerwane więzadło, wysięk wielki w kolanie to mówi pewnie łękotka. Zapisał mnie na artroskopie do Szpitala w Pile. W lutym miałem zrobioną artro. Po operacji doktor powiedział ze wycienty został kawałek lewego rogu tylego łękotki czy cos takiego i ze więzadło krzyżowe przednie ktore jest zerwane zostawił mi, tylko je wyczyścił, ze zwględu takiego ze chcą w Pile wprowadzić Larsa i czy ja chciałbym byc jednym z 3 pierwszych osób które beda miały to robione. Tylko zaznaczył ze on tego nie bedzie robił a jakiś lekarz z Poznania lub z Angli. Ja sie oczywiscie zgodziłem bo o tym larsie bardzo duzo czytałem. Wiec zostalem umówiony na kwiecien na rekonstrukcje. Pozniej z wielu roznych rpoblemow nie mogłem miec robione w kwietniu. A wiec reko przebiegła w czerwcu. Jednak juz w czerwcu nie robił mi zadnej z poznania czy z zagranicy tylko ten lekarz do ktorego poszedłem. Podejrzewam ze dlatego iż zdobył praktyke przez ten czas i miał na to juz papier po prostu. 2 tyg po rekonstrukcji jezdzilem na prywatne rehabilitacje do dobrego specjalisty Do Piły. Wszystko przebiegało praktycznie w porządku. Pare razy w domu uciekło mi kolano. ale z czasem było coraz lepiej. Teraz jestem dokładnie 3 miesiące i 9 dni po rekonstrukcji. przeprost uzyskałem jakies 3 tyg po operacji, kąt zgięcia teraz mam jakies 140* brakuje z 10 centymetrów do uzyskania pełnego kąta zgięcia. Jezeli chodzi o mięsnbie czworo dwu głowe. to po operacji miałem jakies 3 cm moge mniejszą teraz zostało tylko 0.5cm czyli właściewie mięśnie odbudowałem. Ale to i tak nic bo po tychj 4 tyg w gipsie na samym poczatku miałem prawą noge prawie 7cm gubsza.

No dobra teraz troche o stabilności :
a więc tak, przed rekonstrukcją nie mogłem właściwie żyć, przynajmniej 2 razy w miesiacu kolano mi się skręcało, przez co miałem ogromne wysięki krwi i nie mogłem praktycznie chodzic przez jakies 3-4 dni. Zazwyczaj kiedy wypiłem alko. troche wiecej to wystarczyło ze stałem w miejscu i mnie troche zachwiało, krzywo stanełem i odrazu trach w kolanie. No to była masakra. A chaa a piszczel wysuwał mi sie cos około 1cm moze troche mniej. tylkoz e jak mocniej sie go pociągneło to czułem ze go nic nie trzyma tylko jedynie skóra naprężona.
Teraz czyli 3 miesiace po rekonstrukcji piszczel nadal się wysuwa ale jednak jest to jakies 0.5cm czyli nie tak duzo jak bylo przed reko. ale za to przez 3 miesiace po rekonstrukcji ani razu mi sie nie skręciło. Czułem nie stabilność jak sie poślizgnołem czy krzywo stanełem. Ale jak lekarz stwierdził to przez brak priorecepcji w kolanie(czucia głębokiego) jednak teraz po rehabilitacjach jest co raz lepiej. zaliczyłem juz dwa treningi na boisku w piłkę nożną, troszke sie oszczedzałem i uwazalem na kolano, ale tez nie za bardzo. i nic mi sie nie stało. Tylko na drgui dzien kolano troche napuchniete i bolało 2-3 dni.
I właśnie moim problemem który jest juz chyba ostatnim, to ból w kolanie pod rzepką takjakby. boli mnie tylko i wyłącznie przy zginaniu z obciążeniem, tak od okoł 30* zaczyna się bół. Jezeli potrenuje, rozgrzeje kolano to mi ten ból przechodzi. Ale tez nie na długo. Boję sie cholera czy nie mam czasami rozj***anej chrząstki stawowej czy jaki chuuj. Chociarz to lekarz by widzial podczas rekonstrukcji pewnie i by mi powiedział. Nie wiem z jakiego powodu utrzymuje mi sie ból ciągle w tym kolanie. A i dodam ze jak intensywnie ćwicze to pozniej boli mnie jescze bardziej, tak przez 1-2 dni az wraca do normy. Tydzien temu byłem na weselu, tańczyłem caaałą noc, robiłem niemiłosierne wygibasy, szpagaty, wykręcałem kolana jakbym miał z gumy. Zadnego skręcenia kolana nie miałem wszystklo było w porzadku. Ale na drugi dzien kolano mnie bolało jak sam s****ysyn, przy zginaniu pod obciazeniem. No i tak wyglada moja jeszce nie zakończona przygoda z kolanem. Pójde na kontrole za nie długo to możę cos mi powie o tym bólu... AA i mam nieraz po treningu wysięki dalej w kolanie.. ale juz z czasem są coraz mniejsze..
Jakby ktoś miał podobną sytuacje do mnie i już sie wyleczył z tego bólu proszę napisz... może pomożesz i mi :)

W życiu jak w Walce każdy krok ma znaczenie...

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 10 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 57
Witam, odezwij się do mnie na [email protected], mam wrażenie że ten lekarz który miał cię operować w Pile(Ten z Poznania) to lekarz który mnie operował i z którego jestem bardzo zadowolony. Dam ci namiary.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Problemy z rzepką

Następny temat

Gdzie metodą LARS na NFZ?

electro
Polecane artykuły