Skąd się tyle arogantów nagle wzięło na forum? Co to się dzieje, jakiś najazd troli?
Nie ma sensu ćwiczenie wyłącznie klatki z dwóch powodów:
1. klatka szybciej urośnie jeśli nogi i plecy będą ćwiczone
2. brak możliwości zbudowania realnej siły przy ćwiczeniach izolowanych
Uzasadnienie:
Trening dużych partii mięśniowych stanowi impuls anaboliczny do wzrostu masy całego ciała (a więc i klatki). Masa to siła. Siła to masa.
A teraz zapraszam do podawania linków lub wygłaszania uzasadnień teoretycznych czemuż to Tomasz lub ja nie mamy racji.
A do autora wątku:
Klatę najlepiej ćwiczy się pompkami na poręczach. Puki nie osiągniesz kilku powtórzeń w serii, stosuje się wyciskanie leżąc. Oczywiście jest to ćwiczenie wykonywane w ramach planu FBW, w jego środku. Czyli najpierw przysiad, później
podciąganie na drążku a później wyciskanie lężąc itd. Kończymy wyciskaniem żołnierskim, dobrym posiłkiem i długim snem. I klata rośnie.
Bez silnego tricepsa nie ma mowy o treningu klatki. Ćwiczenia izolowane nie są w stanie zbudować mięśni piersiowych, gdyż aktywują tylko jego drobną część (to duży mięsień). Brak impulsu do wzrostu (najsilniejszy przy treningu nóg i pleców) stanowi poważną przeszkodę.
Przy tak ekstremalnym sporcie jakim jest squash bardzo ważna będzie dieta i to aby unikać siłowni w dni w które grasz. Na pewno bardzo skorzystasz też na ćwiczeniu przysiadów ze sztangą, prostownika grzbietu i treningu barków - zyskasz na szybkości i pewności postawy.