Szacuny
8
Napisanych postów
583
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
8439
Podobno Andrzej chce powrócić na ring, a jego potencjalnym rywalem ma być Bobby Gunn, aktualnie zawodnik wagi cruiser, który ostanią walkę stoczył z Adamkiem.
Co sądzicie o tej walce? Gunn to dość niebezpieczny bokser, zapewne postawi wszystko na jedną kartę i od początku ruszy do ataku. Moim zdaniem naprawdę ambitny wybór w walce "na przetarcie".
Szacuny
110
Napisanych postów
6072
Wiek
7 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
70684
Były rywal Tomasza Adamka, prawie 38-letni już, Bobby Gunn był nie tak dawno wymieniany w kontekście walki z mającym podobno powrócić na zawodowe ringi po dwuletniej przerwie Andrzejem Gołotą. Sympatyczny Amerykanin wyznał jednak w jednym z wywiadów, iż pomysł stoczenia pojedynku z polskim pięściarzem ostatecznie upadł.
- Mój przyjaciel udał się do gymu, w którym trenuje na co dzień Adamek. Jego agent Ziggy Rozalski, który jest także menadżerem Gołoty, powiedział mu, że Andrzej nie jest zainteresowany taką konfrontacją. Stwierdził, że styl robi walkę, a Gołota nie lubi pięściarzy, którzy są niewysocy i sporo poruszają głową, tak jak Mike Tyson, James Toney czy ja - powiedział Gunn.
- Ziggy powiedział także, że Gołota nie trenował, tylko imprezował. Próbowałem doprowadzić do tej walki, mówiło się trochę na ten temat, ale oni ostatecznie odmówili. Tak to się zakończyło - dodał "Celtycki Wojownik".
Szacuny
8
Napisanych postów
583
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
8439
Na onecie o tym pisali pod koniec lipca, kto chce może poszukać.
Andrzej ma jakiś kompleks "ostatniej przegranej walki" i koniecznie chce odejść jako zwyciężca, choć jak znam życie to jak już wróci to będzie chciał dużo więcej. Ja jestem jak najbardziej za, choć sukcesu mu nie wróżę.
Szacuny
110
Napisanych postów
6072
Wiek
7 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
70684
odejść jako zwycięzca to na pewno najlepsze rozwiązanie, ale jeśli ta walka będzie już oficjalną pożegnalną walką Andrzeja, wielka pompa, reklama, pas polsatu (joke) i jak przegra to będzie chyba wielki smutek..
a może chodzi tu o kasę? za pożegnalną walkę trochę by zarobił, jak dobrze pamiętam za walkę z Adamkiem miał dostać minimum 300 tyś dolarów, za walkę z Gunn'em by tyle nie zarobił ale coś by wpadło...
Wielki powrót Gołoty walka z Gunn'em niczym jak walka Rocky'ego w ostatniej części, całego dystansu 12 rund nie wytrzyma, nogi nie wytrzymają, reumatyzm itd. ...więc trenujemy brutalną siłę, mocne ciosy
Szacuny
0
Napisanych postów
200
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
4651
Gołota w formie czy bez potrafił ściągnąć miliony ludzi przed telewizory, jego sekret? Był nieprzewidywalny.
Walka pożegnalna odbędzie się, tylko czy dobrym przeciwnikiem byłby Gunn?
Mnie osobiście nie ekscytuje walka Bobby'ego Gunna z kolejnym Polakiem, podobnie jak pojedynki polskich bokserów z Kevinem McBridem.
Andrew w pełni zasługuje na ostatni pojedynek, w którym to na dobre zszedłby ze sceny boksu.
Także czekam :)
Szacuny
2
Napisanych postów
312
Wiek
32 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
5108
Ja już nie chce widziec Gołoty na ringu...
Po ostatniej walce z Adamkiem widziałem w jakiej formie był,wiek i kontuzje dały o sobie znac masakrując atuty i umiejętności bokserskie Gołoty.
Nawet jeśli Gołota miałby walczyc z jakimś frajerem,bałbym się,że przegra i dorzuci kolejną niepotrzebną porażkę do jego rekordu.
Szacuny
0
Napisanych postów
135
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1077
Nigdy Gołoty za bardzo nie lubiłem,dla mnie to obojętne czy wygra(mało prawdopodobne) czy przegra.Po ostatniej walce z Adamkiem nie chcę go widzieć bo to się robi śmieszne,miał swój czas gdy wygrywał był jednym z lepszych ale ma już swoje lata,wiek robi swoje i tyle.
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Wiek
30 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
58
Gołota to wielki polski pięściarz, ale przez szacunek do niego mam nadzieję, że kolejnego powrotu na ring nie będzie. Zamiast patrzeć na kolejnego świetnego boksera który rozmienia swoją karierę na drobne wolę pooglądać jego dawne walki na kasecie albo w internecie. Nie chcę polskiego Holyfielda. On ma długi, a Gołota żadnych problemów z kasą chyba nie ma. Ale ta zawsze kusi...