Witam mam takie pytanie iż kumpel przyniósł na spróbowanie białko , rozmąciłem 50g w 150ml mleka i opinia jest taka zero grudek zero piany bardzo szybko się rozpuszcza nie klei się . Smak hmm neutralny tak smakuje jak samo mleko wiec bardzo dobre w smaku heh ;) powiedział mi ze jest to z mleczarni białko serwatkowe i że są różne np 50% białka , 70%,80%,82% i jak dobrze pamiętam 92% białka w 100 gramach ;) mówi że to jest to najmocniejsze bo wystarcza 30 g tego i porcja w sam raz a tamtych trzeba więcej wsypać ;) Lecz on nie wie jak to się nazywa ;( Podobno jego ciotka tylko 1kg tego dziennie może wynieść bo jest to max drogie . Moje pytanie na suwa się od razu czy jest takie białko wgl ? jak się nazywa ? i czy można to brać ;)
Ps . miałem kiedyś serwatkę z mleczarni to tak się kleiła i wgl nie chciała rozpuszczać i nawet tego z zatkanym nosem nie szło wypić takie ochydnę a miało kolo 15g białka tylko ;) Jak gadałem z wiarą to to co miałem odradzali bo sama laktoza ;)
Bardzo bym był wdzięczny za odpowiedzi !
Pozdrawiam i dziękuję
Ps . miałem kiedyś serwatkę z mleczarni to tak się kleiła i wgl nie chciała rozpuszczać i nawet tego z zatkanym nosem nie szło wypić takie ochydnę a miało kolo 15g białka tylko ;) Jak gadałem z wiarą to to co miałem odradzali bo sama laktoza ;)
Bardzo bym był wdzięczny za odpowiedzi !
Pozdrawiam i dziękuję
Krzysztof Piekarz
