Szacuny
0
Napisanych postów
374
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
3801
Ja codziennie śpię po 4-5 h. Sesja. Zresztą noc to jedyna pora gdy mogę sobie w spokoju robić co tylko chcę.
PS: Ja kiedyś piłem po kilkanaście kaw dziennie i nigdy do końca nie funkcjonowałem na 100%. Godzina 12-13 i padałem. Od czasu (prawie rok) gdy całkowicie (no max 2-3 na mieciąc) rzuciłem kawę zacząłem funkcjonować na 100% do 15:30. Oczywiście sam początkowy efetk odstawienny był ciężki. Byłem taki nerwowy, że bez kija od bejsbola nie było co do mnie nawet podchodzić. Oczywiście wraz z kawą odstawiłem jednocześnie energetyki.