ja teraz smigam 12min do robot,powrot na chate i potem silka,wychodzi mi ok50min dziennie,
wczesniej do roboty:20min na dworzec+autobus 30min+do roboty 15min(mialem z gorki)
z roboty:20min+autobus 30min+z dworca 45min.
mieszkam kolo marsylii ,tutaj z rowerem to interwal.a w swieta jak nie kursowaly autobusy to powrot na chate 3godz,schudlem w c;;;;j, teraz to juz relax
wczesniej do roboty:20min na dworzec+autobus 30min+do roboty 15min(mialem z gorki)
z roboty:20min+autobus 30min+z dworca 45min.
mieszkam kolo marsylii ,tutaj z rowerem to interwal.a w swieta jak nie kursowaly autobusy to powrot na chate 3godz,schudlem w c;;;;j, teraz to juz relax
slonce mnie laduje!





a na chwile obezna akumulator padl to sie nawet nie martwie ze ktos to pudlo ruszy bo po co jak naokolo stoja nome merce