TO jest bardzo ciekawe, co piszesz einwunder, ale to,że ktoś chlał na studiach tanie wino nie musi oznaczać tego,że nie był zdolny. Prawda jest taka,że większość ludzi dochodzi jedynie do etapu magistra, a tylko niektórzy dają radę zdobyć doktorat.
Wiadomo- wśród doktorów są tak jak we wszystkich grupach społecznych są ludzie chamscy.
aha- piszesz,że w Polsce tak łatwo można zrobić doktorat- gdyby tak było, to zrobiłbyś go mimo braku znajomości, a nie wylewał frustracje na ludzi którym się udało(nie mówię o HC).ja nie mam w zwyczaju za wszelką cenę umniejszać ludziom, którzy osiągnęli póki co więcej ode mnie.
Wiadomo- wśród doktorów są tak jak we wszystkich grupach społecznych są ludzie chamscy.
aha- piszesz,że w Polsce tak łatwo można zrobić doktorat- gdyby tak było, to zrobiłbyś go mimo braku znajomości, a nie wylewał frustracje na ludzi którym się udało(nie mówię o HC).ja nie mam w zwyczaju za wszelką cenę umniejszać ludziom, którzy osiągnęli póki co więcej ode mnie.
Jak ktoś ma pecha to i w d*pie palec złamie:)
Robert Górski
