Jestem z Wami, ale niestety tylko myślami, bo od 1go zablokowali mi internet. Wspaniałomyślny play się pomylił i stwierdził, że zrezygnowałam z ich usług, co jest wyssane z pacja. No i okazało się, że to bląd pracownika i teraz czekam aż znów mi włączą
diety się trzymam, choc wczoraj przyznaję, że było ciacho z ogromniastą ilością nasion i orzechów
Nie bijcie...urodziny współlokatorki plus kiepski nastrój obnizyły moją asertywnośc
Korzystam gościnnie z internetu, więc napiszę tylko, że opuchlizna z twarzy zeszła (odpukac)
No i się zastanawiam nad włączeniem ziółek ale na początku raz dziennie, by sprawdzic jak zareaguję i czy to rzeczywiście w nich tkwi przyczyna.
Marta, czy powinnam kupic coś wspomagającego wątrobę? Jestem anty suplementowa, więc staram się ograniczac chemiczne substancje do maksimum ale jeśi uważasz, że mi sie to przyda to napisz mi proszę?
No a co do zaparc, to nie minęły, choc jem warzyw dużo i wcinam siemię mielone
p.s. na razie nie wąłczyłam 25g owoców, bo czekam aż będę mogła ulożyc nowe plany posiłków, gdyz teraz korzystam ze starych jedynie
diety się trzymam, choc wczoraj przyznaję, że było ciacho z ogromniastą ilością nasion i orzechów
Nie bijcie...urodziny współlokatorki plus kiepski nastrój obnizyły moją asertywnośc
Korzystam gościnnie z internetu, więc napiszę tylko, że opuchlizna z twarzy zeszła (odpukac)
No i się zastanawiam nad włączeniem ziółek ale na początku raz dziennie, by sprawdzic jak zareaguję i czy to rzeczywiście w nich tkwi przyczyna.
Marta, czy powinnam kupic coś wspomagającego wątrobę? Jestem anty suplementowa, więc staram się ograniczac chemiczne substancje do maksimum ale jeśi uważasz, że mi sie to przyda to napisz mi proszę?
No a co do zaparc, to nie minęły, choc jem warzyw dużo i wcinam siemię mielone
p.s. na razie nie wąłczyłam 25g owoców, bo czekam aż będę mogła ulożyc nowe plany posiłków, gdyz teraz korzystam ze starych jedynie
Niestety nadal walczę z zaparciami (ani wiczenia, ani siemię, ani duże ilości warzyw nie pomagają) i jestem już tak zdesperowana, że zaczynam myślec o zakazanych otrębach...


Wiele zależy od dnia, czasami piję więcej wody (gdy jestem poza domem), a czasami pije więcej mięty i rumianku (gdy jestem w mieszkaniu).