mięso jesz? a ryby? warzywa strączkowe też mają sporo białka
Co do oceny diety - poczekaj na kogoś mądrzejszego ode mnie, ale jak dla mnie za mało białka i za mało kalorii, tłuszczu też niewiele
podejrzewam, że doradzą Ci 1800 kcal i minimum 150 g białka
"Słownik jest jedynym miejscem, gdzie sukces wyprzedza wysiłek"
http://www.sfd.pl/Słodko_gorzkie_rozterki_/_prośba_o_fachową_poradę-t688384.html - moja walka :)
ale tak jak pisałam - poczekaj na kogoś mądrzejszego ode mnie
"Słownik jest jedynym miejscem, gdzie sukces wyprzedza wysiłek"
http://www.sfd.pl/Słodko_gorzkie_rozterki_/_prośba_o_fachową_poradę-t688384.html - moja walka :)
węglodowanów masz za dużo. Przyjmij sobie rozkład: 120 białko/ 150 ww/ reszta tłuszcze.
i tak jak Ci Gorzka napisała - przejrzyj diety innych dziewczyn i zobacz, co one jadają.
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
myślałam, że niższa jesteś
spokojnie możesz do 1700-1800 kcal dobić, założenia: 130 białko/ 150 ww/ reszta tłuszcz (wyjdzie pewnie z 70-80g)
dieta wygląda ok.
warzywa możesz jeść o każdej porze, jaka Ci sie upatrzy
ilości unlimited, liczysz tylko strączkowe i ziemniaki.
nitka, jak Ci sie coś przypomina, to nie pisz 500 postów jeden pod drugim, tylko sobie zedytuj -> służy do tego ta karteczka z ołówkiem na nagłówku posta.
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
