Szacuny
11177
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nie ma bata. Golota moze o pieniadze nie dbal, ale jego zona dobrze inwestowala w nieruchomosci. Nie chodzi o pieniadze. Z drugiej strony pamietacie Andrzeja z walki z Tomkiem. Wolny, zatluszczony, ciezki. Na teraz nie wiedze przeciwnika, ktorego by mogl pokonac. Nawet McBride by sobie z nim poradzil. Walka nie potrzebna. Nic nie trzeba nikomu udawadniac, ani sie zegnac. Wszyscy mamy Adrzeja w sercu bez tej walki.
Szacuny
18
Napisanych postów
4847
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
40994
A ja jestem pewny że jeżeli stoczy pożegnalną walkę to nie stoczy ją dla pieniędzy. Dla Gołoty to sprawa ambicjonalna, coś osobistego. Tak samo z Adamkiem mówił ,że za darmo może z nim walczyć i pewni by tak było... Andrzej jest zawzięty i jeżeli będzie miał stoczyć pożegnalną walkę to ją stoczy nawet o za przysłowiową czapkę gruszek. Gołota wznowił treningi i jeżeli będzie się czół na siłach to pożegna się z kibicami i zawalczy. On po prostu już taki jest, jak sobie coś postanowi to nie ma mocnych.
medox a ja widzę takiego przeciwnika a jest nim znakomity Riddick Bowe, taka walka jeszcze w Polsce z pewnością przyciągnęła by sporo kibiców, ale Riddickowi trzeba by było pewnie grrubo zapłacić za tą walkę. Zresztą, na pewno znajdzie się jakiś bum którego nawet wiatr przewraca i Andrew nim zamiecie na koniec.
Zmieniony przez - jarzynek w dniu 2011-02-24 09:48:33
"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)
Szacuny
18
Napisanych postów
4847
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
40994
No tak, przecież ewentualna porażka w pożegnalnej walce Andrzeja Gołoty w ogóle nie była by brana pod uwagę, tak więc oponent będzie z pewnością najniższych lotów...
"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)