Osobiscie popieram podejscie Rozala,to taki "samiec alfa",koles ma gadane,a przy okazji ma czym to "uzasadnic"...Podoba mi się także Jego podejście do tatuażu,jest b.podobne do mojego,mamy inne "gusta",ale o tym sie nie dyskutuje:D
Jest prostakiem?fakt!na
forum o MMA,słowa "walic konia","kvrwa" itd.,budzą kontrowersje:D.Współczesny profil "prawdziwego faceta",to "różowa koszulka","szaliczek",grzywka na "boczek" i więcej estrogenu w "cycuszkach",jak testosteronu w "jajkach"!!!
Różalski wie czego chce i zna swoja wartość,chce spróbować się w czymś nowym i dalej się rozwijać.A to,że w Jego wypowiedziach brakuje elokwencji,to już Wam zalatuje "indolencją umysłową"?
Dodam jeszcze,ze mój 55.letni ojciec jest fanem K1 i dobrze zna Różalskiego i bardzo go lubi i mu zawsze kibicował:D