Gnebi mnie takie pytanie, bo przeciez jak sie uklada diety to przy wyliczaniu kalori patrzy sie na ilosc kalori surowych produktow, a w procesie chocby gotowania wiele kalori zanika. jak wiec sie to przeklada na nasze zapotrzebowanie, ktorego wychodzilo by ze w tym wypadku nie zaspokajamy??
Pzyklady:
makaron bezjajeczny suchy - 365 kcal a bezjajeczny gotowany 120 kcal
ryz brazowy suchy - 357 kcal a gotowany 143 kcal
no uswiadomcie mnie
Pzyklady:
makaron bezjajeczny suchy - 365 kcal a bezjajeczny gotowany 120 kcal
ryz brazowy suchy - 357 kcal a gotowany 143 kcal
no uswiadomcie mnie

Krzysztof Piekarz
dziekuje dalbym soga, ale niestety jestem tylko prostym uzyktownikiem bez abonamentu pozdro