Miałem podobny problem w podstawówce... też dla rozrywki się ze mnie
nabijali. I to bez powodu. Jakoś tak się stało że zacząłem cwiczyc i aktualnie moi byli prześladowcy się mnie boją. Nie musiałem nawet ich bic :] ale w sumie raz przy nich skopałem kolesia 2 razy większego ( nie wiem jakim cudem... bóg był ze mną :P). Jak się jeszcze będą czepiali to wal największego - albo go zlejesz, albo dostaniesz, a i tak cie troche zaczną szanowac :P
nabijali. I to bez powodu. Jakoś tak się stało że zacząłem cwiczyc i aktualnie moi byli prześladowcy się mnie boją. Nie musiałem nawet ich bic :] ale w sumie raz przy nich skopałem kolesia 2 razy większego ( nie wiem jakim cudem... bóg był ze mną :P). Jak się jeszcze będą czepiali to wal największego - albo go zlejesz, albo dostaniesz, a i tak cie troche zaczną szanowac :P
When I die,bury me upsite down,so the world could kiss my ass.
