Witam! 2,5 tygodnia temu zostałem pobity i zdiagnozowano u mnie złamanie podstawy piszczela (dokładnie nie pamiętam jak to było określone w wypisie że szpitala), nogę unieruchomiono mi szyną gipsową na okres 7dni, po 7 dniach na wizycie kontrolnej lekarz stwierdził że nie mam żadnego złamania tylko mam stłuczenie kostki i lekkie skręcenie i powiedział że na RTG wyszło że miałem złamanie w okolicach kostki nie leczone już jakiś czas temu (maj 2016) i zalecił mi noszenie ortezy. Niestety po 3 dniach noszenia tej ortezy na kostce z zewnętrznej strony mam opuchliznę i bardzo boli mnie ścięgno Achillesa. Bez ortezy normalnie pod domu chodzę a nawet biegam i odczuwam minimalny ból ale po włożeniu ortezy jedynym sposobem na poruszanie się jest kuśtykanie lub chodzenie o kulach, przy próbie biegu ból w kostce i achillesie jest nagły i kłujący co powodu natychmiastowe przykucnięcie a czasami i upadek. Czy jest możliwe że orteza aż tak bardzo uciska mi na ścięgno i kostkę powodując obrzęk i nagły ból który teraz występuje nawet bez ortezy przy zginaniu stopy?
Dzisiaj też zauważyłem, że naciskając obrzęk na kostce czuje silny ból i efekt ukłucia nad piętą po przekątnej od obrzęku kostki
Dzisiaj też zauważyłem, że naciskając obrzęk na kostce czuje silny ból i efekt ukłucia nad piętą po przekątnej od obrzęku kostki
Krzysztof Piekarz