Prawdopodobnie jesienią 2009 roku przywrócona do życia zostanie Polska Liga Zapasów. Kibice z utęsknieniem od kilku lat czekają na Ligę Zapaśniczą i jest bardzo prawdopodobne, że w przyszłym roku nasze oczekiwania zostaną spełnione i powstanie liga z prawdziwego zdarzenia. Poniżej cytuję za Zapaśnikiem artykuł ze strony www.sportradom.pl
Powołanie Polskiej Ligi Zapasów (PLZ) wydaje się przesądzone. Pomysł reaktywowania rozgrywek drużynowych popiera w komplecie nowo wybrany zarząd Polskiego Związku Zapaśniczego. Przesądzone jest również, że w zmaganiach swojego reprezentanta będzie miał również Radom.
Liga ma być jednym ze sposobów na popularyzację tej dyscypliny sportu. Wielkim orędownikiem pomysłu jest Ryszard Fałek, wiceprezydent Radom i członek zarządu PZZ. Wiadomo, że zyskał on akceptację działaczy i trenerów Olimpijczyka oraz radomskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego. - Liga przynieść może same korzyści. Poczynając od tych szkoleniowych, a na promocji kończąc - podkreśla Zdzisław Kolanek. Działacze chcą by liga miała tytularnego sponsora, co w znacznym stopniu rozwiązać pomoże problem finansowy.
Ze względów organizacyjnych, rozgrywki drużynowe najwcześniej ruszą jednak jesienią przyszłego roku. Mimo odległej stosunkowo perspektywy szereg klubów już wyraziło gotowość wystawienia drużyn. Wstępny akces zgłosiły: AZS AWF Warszawa, Gryf Chełm, Agros Żary, AKS Piotrków Trybunalski, Unia Racibórz i Wisłoka Dębica. Mówi się, że silny zespół, złożony z przedstawicieli kilku klubów wystawić może Śląsk.
W gronie tym na pewno nie zabraknie reprezentanta Radomia. - Od lat prowadzimy szeroko zakrojone szkolenie, co przekłada się na wyniki. Zresztą naszą pozycję najlepiej potwierdza wywalczone nie tak dawno drużynowe wicemistrzostwo kraju. Myślę, że bez kłopotów skompletujemy silny zespół na ligę - zapewnia Zdzisław Kolanek.
Powołanie Polskiej Ligi Zapasów (PLZ) wydaje się przesądzone. Pomysł reaktywowania rozgrywek drużynowych popiera w komplecie nowo wybrany zarząd Polskiego Związku Zapaśniczego. Przesądzone jest również, że w zmaganiach swojego reprezentanta będzie miał również Radom.
Liga ma być jednym ze sposobów na popularyzację tej dyscypliny sportu. Wielkim orędownikiem pomysłu jest Ryszard Fałek, wiceprezydent Radom i członek zarządu PZZ. Wiadomo, że zyskał on akceptację działaczy i trenerów Olimpijczyka oraz radomskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego. - Liga przynieść może same korzyści. Poczynając od tych szkoleniowych, a na promocji kończąc - podkreśla Zdzisław Kolanek. Działacze chcą by liga miała tytularnego sponsora, co w znacznym stopniu rozwiązać pomoże problem finansowy.
Ze względów organizacyjnych, rozgrywki drużynowe najwcześniej ruszą jednak jesienią przyszłego roku. Mimo odległej stosunkowo perspektywy szereg klubów już wyraziło gotowość wystawienia drużyn. Wstępny akces zgłosiły: AZS AWF Warszawa, Gryf Chełm, Agros Żary, AKS Piotrków Trybunalski, Unia Racibórz i Wisłoka Dębica. Mówi się, że silny zespół, złożony z przedstawicieli kilku klubów wystawić może Śląsk.
W gronie tym na pewno nie zabraknie reprezentanta Radomia. - Od lat prowadzimy szeroko zakrojone szkolenie, co przekłada się na wyniki. Zresztą naszą pozycję najlepiej potwierdza wywalczone nie tak dawno drużynowe wicemistrzostwo kraju. Myślę, że bez kłopotów skompletujemy silny zespół na ligę - zapewnia Zdzisław Kolanek.
--
Spartan Kraków - Kuźnia ludzi ze stali
zapasy.krakow.pl
Krzysztof Piekarz
(krótko zwięźle i na temat)